Trybunał Konstytucyjny orzekł o niekonstytucyjności dwóch przepisów odnoszących się do sposobu zgłaszania i weryfikacji kandydatur sędziów w procedurze poprzedzającej wybór przez Sejm sędziowskiego składu Krajowej Rady Sądownictwa. Wniosek w tej sprawie w lutym br. złożyła do TK obecna KRS.
Rozstrzygnięcie może pokrzyżować rządzącym plany meblowania w KRS. Przejawem frustracji jest wpis Dariusza Mazura, wiceministra sprawiedliwości. Polityk sięgnął po niewybredne sformułowania.
„W budynku przy Al. Szucha, który kiedyś pełnił funkcję siedziby Trybunału Konstytucyjnego, doszło dziś do kolejnych gorszących scen” - rozpoczął.
Sedziów TK określił „grupą osób przebranych w togi z symbolami państwa polskiego”.
O obecnym w składzie orzekającym Bogdanie Święczkowskim, prezesie TK, napisał:
„w wadliwym trybie powołany na stanowisko Prezesa TK. Zarazem kolega Z. Ziobry, były szef ABW i Prokurator Krajowy za rządów PiS. W życiorysie ma też startowanie w wyborach samorządowych i parlamentarnych z list PiS, co jest „gwarancją” jego bezstronności”.
„To jest robienie patologii z państwa” - przekonywał we wpisie. „Kiedy koalicja rządząca uchwaliła ustawę naprawiającą KRS i procedurę wyboru sędziowskiej części jej składu, Prezydent zablokował ją swoim wetem, które coraz bardziej upodabnia się do niesławnego liberum veto. Wszelkie pretensje należy kierować do niego” - czytamy.
Odnosi się do wybranych przez Sejm sędziów elektów TK.
„Na szczęście to podważanie fundamentów państwa prawa skończy się kiedy w zgodny z Konstytucją sposób zostaną wybrani sędziowie-członkowie KRS. Sejm wybrał już 6 nowych sędziów TK, którzy niedługo zaczną orzekać. Odbudowujemy państwo prawa”
- podsumował.
W budynku przy Al. Szucha, który kiedyś pełnił funkcję siedziby Trybunału Konstytucyjnego, doszło dziś do kolejnych gorszących scen.
— Dariusz Mazur (@_Dariusz_Mazur) April 16, 2026
Grupa osób przebranych w togi z symbolami państwa polskiego zebrała się pod przewodnictwem Stanisława Piotrowicza, byłego komunistycznego… pic.twitter.com/iEaMFChhua
Procedura zmierzająca do wyboru przez Sejm sędziowskich członków KRS na nową kadencję trwa od kilku tygodni. Kancelaria Sejmu informowała na początku kwietnia, że wybór ten wstępnie planowany jest na posiedzeniu Sejmu, które odbędzie się 13-15 maja br.
Zgodnie z obecnie obowiązującymi przepisami to Sejm wybiera 15 sędziów-członków KRS spośród sędziów Sądu Najwyższego, sądów powszechnych, sądów administracyjnych i sądów wojskowych na wspólną 4-letnią kadencję. Uprawnionymi do zgłoszenia kandydata do Rady jest grupa 2 tys. obywateli, albo 25 wciąż orzekających sędziów. Kandydatów zgłasza się marszałkowi Sejmu w ciągu 30 dni od dnia obwieszczenia o rozpoczęciu procedury wyboru do KRS.