Droga jest główną ulicą w Wysokiem Mazowieckiem. Jak mówił na wideokonferencji prasowej dyrektor białostockiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Białymstoku Wojciech Borzuchowski, droga ta należy do najbardziej zniszczonych odcinków dróg krajowych na terenie tego oddziału, modernizacja to zmieni.
W ramach przebudowy powstaną cztery ronda, będzie przebudowanych 15 skrzyżowań, chodniki, infrastruktura. Inwestycja jest realizowana we współpracy GDDKiA z samorządem Wysokiego Mazowieckiego oraz Polską Grupą Energetyczną. Borzuchowski poinformował, że PGE zleci odrębnemu wykonawcy przeprowadzenie swoich prac na dodatkową kwotę 2,5 mln zł - poinformował Borzuchowski. Droga ma być gotowa do końca sierpnia 2022 r. Na konferencji podano, że miasto Wysokie Mazowieckie finansowało przygotowania do tej inwestycji, choć kwoty nie podano.
O przebudowę drogi władze Wysokiego Mazowieckiego zabiegały od dawna - przypomniano na konferencji. Anna Niemyjska z Urzędu Miasta w Wysokiem Mazowieckiem podkreśliła, że inwestycja jest ważna dla miasta, mieszkańców, firm, tranzytu. Podkreślała, że droga jest bardzo obciążona takim ruchem. Przypomniała, że miasto stara się uzupełnić tę inwestycję innymi, w trzech odcinkach powstanie miniobwodnica miasta, co odciąży centralną część Wysokiego Mazowieckiego z ciężkiego ruchu.
Uczestniczący w wideokonferencji wiceminister infrastruktury Rafał Weber podkreślił, że zadaniem rządu jest dbanie o bezpieczeństwo obywateli na drogach, więc modernizacja dk 66 temu będzie służyć. Przypomniał, że w Podlaskiem realizowane są duże inwestycje związane z budowę tras S61 Via Baltica i S19 Via Carpatia, ale oprócz tego ważna jest także poprawa infrastruktury na już istniejących drogach krajowych. Ocenił, że modernizacja pozwoli "dokonać wielkiej interwencji" na tej drodze, dzięki czemu będzie ona bardziej bezpieczna w ruchu drogowym dla mieszkańców i dla osób przejezdnych, tranzytu, ale też rowerzystów, pieszych, bo taka infrastruktura powstanie.
Dyrektor infrastruktury Unibep SA Adam Poliński podkreślił, że przebudowę będą prowadzić regionalne firmy, a inwestycja oznacza dla nich dalszy rozwój. Zapewniał, że prace będą prowadzone tak, by w jak najmniejszym stopniu powodowały utrudnienia komunikacyjne w trakcie modernizacji.