- Jest mi szalenie przykro, bo uważałem pana Nowaka za przyjaciela. Przykro mi, że jestem zmuszony ujawnić jego przestępstwa i nieetyczne działania, bo chciałem temu człowiekowi pomóc wyjść na prostą. To moja osobista porażka - tak o zapowiedzi Artura Nowaka mówi nam autor dokumentu "Bagno" Mariusz Zielke.
Do końca tygodnia powinien zakończyć się proces kontrolny w sprawie interwencji policji w Krakowie podjętej w związku z groźbami samobójczymi pani Joanny. Jej sprawa została mocno wykorzystana politycznie, ale wszystko wskazuje na to, że funkcjonariusze działali prawidłowo i wniosków natury dyscyplinarnej nie będzie.