Jego początkowa aktywność naukowa skupiała się wokół symboliki "Wesela", a następnie napisał "Złotą legendę chłopów polskich" - dzieło, w którym zebrał rozważania na temat obecności mitów dotyczących chłopskości. Epoką, która go interesowała i której poświęcił większość swoich dzieł, była Młoda Polska
- mówiła prof. Łebkowska.
Zagadnienie europejskości było dla niego szalenie istotne, czego dowodem jest fragment jego książki "Nasza rodzina w Europie", w której nawiązuje on do dzieł Marii Czapskiej i Czesława Miłosza. Jak pisał prof. Ziejka: "Może także i w wypadku Wyspiańskiego czy Micińskiego dałoby się sparafrazować słowa Norwida. W ich dziełach narodowe wyraźnie podnoszone jest do uniwersalnego, nie ma różnicy między polskim a europejskim, to, co polskie jest zarazem europejskie"
– przypomniała prof. Łebkowska.
Dodała, że prof. Ziejka pracował bardzo intensywnie. W 2019 roku ukazały się jego liczące kilkaset stron książki: poświęcona Arturowi Grottgerowi, Franciszkowi Wyspiańskiemu i jego synowi Stanisławowi Wyspiańskiemu "Tragiczny los artysty" oraz "Podróże pisarzy", której bohaterami są m.in. Adam Mickiewicz, Juliusz Słowacki i Henryk Sienkiewicz.
Prof. Ziejka upowszechniał historię literatury polskiej, język polski i naszą kulturę, wykładając m.in. na uniwersytetach we Francji i w Portugalii. Otrzymywał potem nagrody uczelni z Brazylii, Austrii, Japonii i trzeba zaznaczyć, że jego zajęcia cieszyły się ogromną popularnością wśród obcokrajowców. Miał zdolność do zjednywania ludzi. W Aix-en-Provence dzięki własnej osobowości rozwinął zainteresowanie literaturą polską, z kolei na uniwersytecie Narodowym w Lizbonie założył pierwszy w dziejach Portugalii lektorat języka i kultury polskiej, co było ogromnym sukcesem
– powiedziała prof. Anna Łebkowska.
"Spektrum jego zainteresowań było szerokie: od literatury tu zwłaszcza kręgów mitów, po biografie i historie pochówków pisarzy i artystów. W swoich pracach i w tym jak zajmował się doktorantami nieobca była mu antropologia literatury"
– podkreśliła prodziekan Wydziału Polonistyki.
Prof. Łebkowska była uczennicą prof. Ziejki, a potem miała okazję współpracować z nim w redakcji wydawanego w Krakowie "Ruchu Literackiego", którego był redaktorem naczelnym. "Szalenie przyjacielski, otwarty na różne propozycje tekstów, które nadsyłano a jednocześnie bywał surowy – słaby tekst nie miał prawa ukazać się w druku. Bardzo sobie to ceniłam" – mówiła profesor. "Profesor miał umiejętność współpracy z ludźmi. W sytuacjach trudnych potrafił znaleźć wspólne punkty i rozwiązywać konflikty czy spory" – dodała.
"Prof. Ziejka był po prostu dobrym człowiekiem. Jeśli ktoś wymagał pomocy, natychmiast działał. To nie do przecenienia. Myślał nawet o stworzeniu domu dla starszych, samotnych, wymagających opieki profesorów. Był humanistą w najlepszym tego słowa znaczeniu. Obyśmy mieli jak najwięcej takich osób w naszym otoczeniu"
– powiedziała prof. Łebkowska.
Prof. Franciszek Ziejka, historyk literatury, były rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego, przewodniczący Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Krakowa i przewodniczący Rady Fundacji "Panteon Narodowy" zmarł w nocy z soboty na niedzielę w Krakowie po długiej i wyczerpującej chorobie. Miał 79 lat.