O sprawie radnego z ramienia KO zrobiło się głośno kilka miesięcy temu. Firma Domaszewicza miała odpłatnie realizować usługi sprzątania na rzecz miasta Łodzi. Urząd wojewódzki informował wówczas, że "radny mógł także być pełnomocnikiem w prowadzeniu przez jego matkę działalności gospodarczej z wykorzystaniem mienia komunalnego miasta Łodzi". Wojewoda w maju 2022 r. zażądał od Rady Miejskiej wyjaśnień ws. samorządowca KO.
Już w styczniu 2022 r. jeden z łódzkich społeczników złożył skargę do rady w sprawie samorządowca. Radni Prawa i Sprawiedliwości wskazywali, że zaszły "wszystkie warunki, by wygasić mandat radnego Bartosza Domaszewicza". Radny KO zaprzeczał, by jego firma prowadziła działalność na majątku gminy i twierdził, że "nie złamał przepisów prawa". Podczas majowego głosowania, głosami radnych KO, Nowej Lewicy i Niezależnych Socjaldemokratów odrzucono wniosek o wygaszenie mandatu Domaszewicza.
Dziś wojewoda Bocheński poinformował o wynikach gruntownego postępowania wyjaśniającego prowadzonego w sprawie radnego.
"Analiza dokumentów (faktur, umów itp.) jasno wskazuje, iż doszło do naruszenia ustawy o samorządzie gminnym, tj. art. 24f ust.1. Przepis ten zakazuje radnemu prowadzenia działalności gospodarczej z wykorzystaniem mienia komunalnego gminy, w której radny uzyskał mandat, a także zarządzania taką działalnością lub bycia przedstawicielem czy pełnomocnikiem w prowadzeniu takiej działalności. Przepis ten ma charakter antykorupcyjny, służący wyeliminowaniu sytuacji, gdy radny przez wykorzystywanie swojej funkcji uzyskiwałby nieuprawnione korzyści dla siebie lub swoich bliskich"
- poinformował dzisiaj Łódzki Urząd Wojewódzki.
Rada Miejska ma 30 dni na wygaszenie mandatu radnemu. Jeśli w tym terminie nie zapadnie decyzja, wojewoda - po powiadomieniu Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji - wydaje zarządzenie zastępcze o wygaszeniu mandatu.