Witek była obecna na placu budowy, gdzie wykonawca - konsorcjum firm z liderem PORR SA - rozpoczął prace na odcinku S3 o długości 16,1 km. Wartość zadania to 1,54 mld zł.
Witek przypomniała, że decyzje o budowie kolejnych, dolnośląskich odcinków trasy zapadły w 2016 roku, gdy „nasi oponenci polityczni twierdzili, że droga S3 idzie w zapomnienie i rząd Prawa i Sprawiedliwości jej nie wybuduje”.
Przypomniała, że decyzje o budowie koordynowano z rządem Republiki Czeskiej, który zachęcono do budowy trasy po stronie czeskiej „bo tylko wówczas miała ona sens”.
„Chcę podziękować ministrowi Andrzejowi Adamczykowi. To wymagało konsekwencji, logiki, odwagi i determinacji. Pan minister tego słowa dotrzymał, dziś jesteśmy w innym momencie - budowy tego odcinka drogi S3 z Bolkowa do węzła Kamienna Góra”
- mówiła Witek.
Marszałek podziękowała też wszystkim innym osobom, które przyczyniły się do budowy tej „niezwykle ważnej, kosztownej i unikalnej w swoim rodzaju drogi, która będzie miała najdłuższy w Polsce tunel”.
„To przedsięwzięcie bardzo wymagające, dlatego chciałam podziękować wszystkim konstruktorom, inżynierom, wykonawcom, ale także tym osobom, które nadzorują te działania. Dziękuję pani dyrektor dolnośląskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (Lidii Markowskiej)"
- mówiła Witek.
Podkreśliła, że rozwój infrastruktury drogowej jest niezwykle ważny i zauważalny w Polsce, na co często - jak mówiła – zwracają uwagę ambasadorowie innych państw, którzy spotykają się z marszałek Sejmu.
„Wszyscy mówią, jak się dobrze po Polsce jeździ, jakie te drogi są wygodne. Jednak chodzi nie tylko o sam komfort jazdy, ale również o rozwój gospodarczy i rozwój turystyczny, z którego nasz region - oprócz przemysłu oczywiście - słynie”
- powiedziała.
Minister Adamczyk podkreślił, że rola ministra infrastruktury jest określona, ale nie jest tak duża.
„To przede wszystkim decyzja rządu i większości parlamentarnej. To jest to wsparcie, dzięki któremu możemy realizować te inwestycje. Przede wszystkim chciałbym podziękować pani premier Beacie Szydło, bo wówczas zapadały te decyzje, i panu premierowi Mateuszowi Morawieckiemu za wsparcie realizacji tego przedsięwzięcia. Dziękuję rządowi, którego jestem członkiem, że nie wystraszyliśmy się tego problemu”
- powiedział Adamczyk.
Przypomniał, że jeszcze w 2016 roku na konferencji prasowej dziennikarze nie dowierzali, że znajdą się pieniądze i ruszy inwestycja zarówno po polskiej jak czeskiej stronie.
Podkreślił, że „dziś w imieniu rządu Prawa i Sprawiedliwości może powiedzieć: dotrzymujemy słowa nie tylko na S3, ale także w Świnoujściu, na Via Carpavia, Via Baltica i na południu kraju na Podparpaciu i na Zakopiance”.
„Drogi są swoistym silnikiem rozwoju gospodarczego. O tym mówili premier Morawiecki w tym roku szczególnie w okresie epidemii covidu i prezydent Duda. Inwestycje muszą napędzać polską gospodarkę. Ja dziękuję wszystkim tym, którzy dbają, by covid, koronawirus nie zatrzymał wszystkich polskich budów. Za to, że w każdym regionie naszego kraju możemy potwierdzać to, że dotrzymujemy słowa. I będziemy to robili w kolejnych miesiącach i latach”
- powiedział Adamczyk.
Ocenił, że bezpieczne i nowoczesne drogi w Polsce w 99 procentach buduje bardzo dobrze wykształcona kadra polskich inżynierów, specjalistów i pracowników.