Temat nielegalnej migracji i niebezpieczeństw, jakie za sobą niesie, jest w Polsce obecny wyraźnie co najmniej od 10 lat i rozpoczęcia realizacji polityki "Herzlich willkommen" przez niemiecki rząd Angeli Merkel.
Swoją historię mają też niektóre wypowiedzi przedstawicieli medialnego i politycznego mainstreamu, które kompletnie lekceważą bezpieczeństwo Polski i Polaków.
W 2017 r. dziennikarka Anna Pamuła z "Gazety Wyborczej" na antenie TVN24 mówiła:
„Załóżmy, że przyjmujemy tych 7 tysięcy uchodźców i wśród nich jest jeden zamachowiec. I wysadza się w powietrze, ginie 10 Polaków. Ale uratowaliśmy życie tych 6999 osób, które uciekały przed wojną”.
Cztery lata później, w sierpniu 2021 r. posłanka Koalicji Obywatelskiej Iwona Hartwich, w dyskusji o nielegalnych migrantach na granicy polsko-białoruskiej pisze:
Wpuśćcie w końcu tych ludzi do Polski! Kim są, ustali się później! Od czego macie służby?
Wpuśćcie w końcu tych ludzi do Polski!
— Iwona Hartwich (@iwonahartwich) August 20, 2021
Kim są, ustali się później!
Od czego macie służby?
Minęły kolejne cztery lata, znów wraca - tym razem za sprawą Niemiec - temat nielegalnych migrantów w Polsce. I znów "soczysta" wypowiedź przedstawicielki mainstreamu.
Mamy 37-milionowe państwo. To, że znajdzie się tutaj 1000 czy nawet 5000 osób, które znalazły się u nas nielegalnie, nie stanowi dramatycznego problemu
- stwierdziła w nielegalnie przejętej TVP Info Dominika Wielowieyska (TOK FM).
💬 "Mamy 37-milionowe państwo. To, że znajdzie się tutaj 1000 czy nawet 5000 osób, które znalazły się u nas nielegalnie, nie stanowi dramatycznego problemu."@DWielowieyska w programie "Redakcja".
— tvp.info 🇵🇱 (@tvp_info) July 20, 2025
Jak nie, jak tak🙃🔥
— jachcy🇵🇱 (@jachcy) July 20, 2025
➡️„To, że znajdzie się tutaj tysiąc lub nawet 5 tysięcy osób, które znalazły się nielegalnie, nie stanowi dramatycznego problemu…”🫣 pic.twitter.com/lttQH1bq7w
"Nic się nie nauczyli"
Wypowiedź Wielowieyskiej wywołała wiele komentarzy.
- Tak, znamy to. Wpuśćmy ich, potem się sprawdzi. I jeszcze niech Szczerba i Joński dorzucą im po pizzy. Niesamowici są. Media na pasku Tuska odwalają dokładnie to samo, co podczas hybrydowego ataku Putina na naszą granicę. Nic się nie nauczyli - stwierdził publicysta Dawid Wildstein.
Pracownica Gazety Wyborczej właśnie w TVP Info: "Mamy 37-milionowe państwo. To, że znajdzie się tutaj 1000 czy nawet 5000 osób, które znalazły się u nas nielegalnie, nie stanowi dramatycznego problemu".
— Dawid Wildstein (@DawidWildstein) July 20, 2025
Tak, znamy to. Wpuśćmy ich, potem się sprawdzi. I jeszcze niech Szczerba i…
Pani @DWielowieyska żongluje liczbami bez pokrycia, a jedyny konkret to fakt, że kraj za kilkanaście lat nie będzie już 37-milionowy. Po prostu wymieramy, a nasze miejsce mają zająć dzieci tych migrantów, którzy tu zostaną sprowadzeni by przyspieszyć proces erozji wspólnoty,… https://t.co/sOy4bWZ91p
— Jan Pawlicki 🇵🇱 (@Jan_Pawlicki) July 20, 2025
- Trzeba czerpać ze sprawdzonych wzorców z Zachodu i mieć odwagę powiedzieć: Wir schaffen das! [pol. "Damy radę"; słowa Angeli Merkel wygłoszone w 2015 r. w kontekście kryzysu migracyjnego w Europie] - napisał Maciej Kożuszek, szef działu Świat "Gazety Polskiej".
Trzeba czerpać ze sprawdzonych wzorców z Zachodu i mieć odwagę powiedzieć:
— Maciej Kożuszek (@Bekartsmekart) July 20, 2025
Wir schaffen das! https://t.co/mPrV3KSDZ0