Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Wagony pociągu wpadły do rzeki. Nowe informacje z PLK

Kolejarze rozpoczęli naprawę około kilometrowego odcinka torowiska uszkodzonego wskutek wykolejenia pociągu towarowego w pobliżu Wierchomli. Wagony, które pozostały na szlaku, zostały już odholowane, jednak trzy nadal znajdują się w Popradzie. Ich wydobycie będzie możliwe dopiero po zakończeniu prac.

Autor:

Jak poinformowała Anna Majewska-Pawluk z zespołu prasowego PKP Polskich Linii Kolejowych, ostatnie wagony znajdujące się na torach zostały odholowane w nocy z soboty na niedzielę. O godz. 5 rano kolejarze rozpoczęli wymianę podkładów i kontynuują naprawę toru uszkodzonego na odcinku około jednego kilometra.

– Po naprawie toru przystąpimy do wydobycia wagonów z nurtu rzeki Poprad. Dopiero wtedy na miejsce będzie mógł wjechać specjalistyczny dźwig szynowy, który wyciągnie wagony z wody

– powiedziała Majewska-Pawluk.

Obserwuj Niezalezna.pl w Google! Wejdź na nasz profil, a następnie kliknij „Obserwuj w Google”

Dodała, że w niedzielę wszystkie działania koncentrują się na naprawie infrastruktury kolejowej. Tabor, który po wykolejeniu pozostał na torach i nie wpadł do rzeki, został już odholowany do Nowego Sącza i Wierchomli. W nurcie Popradu nadal znajdują się dwa wagony, a trzeci jest częściowo zanurzony.

Na razie nie wiadomo, jak długo potrwa naprawa torowiska. Nadal wstrzymany jest ruch pociągów na odcinku Nowy Sącz – Krynica-Zdrój. Podróżnych przewozi zastępcza komunikacja autobusowa.

Do wykolejenia pociągu towarowego doszło w piątek po godz. 15.30 na odcinku Wierchomla – Piwniczna linii kolejowej nr 96. Z torów wykoleiło się sześć pustych wagonów składu jadącego z Muszyny do Kędzierzyna-Koźla; część z nich wpadła do rzeki Poprad. Okoliczności zdarzenia wyjaśnia Państwowa Komisja Badania Wypadków Kolejowych. 

Autor:

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska