Policjanci z Wydziału Kryminalnego komendy powiatu łódzkiego wschodniego przyjechali do lasu w gminie Tuszyn dwa dni temu, ponieważ - według posiadanych przez nich informacji - miała tam znajdować się plantacja konopi indyjskich.
"Funkcjonariusze przeszli kilka kilometrów w głąb lasu. W trudno dostępnym i zarośniętym miejscu, znaleźli dwie plantacje konopi. Rośliny miały wysokość od 2 do 3 metrów. Policjanci z Koluszek i Tuszyna pracowali nieprzerwanie przez kilkadziesiąt godzin i zabezpieczyli 152 krzewy konopi, z których można było uzyskać prawie 3,5 kilograma marihuany"
- poinformowała w piątek Aneta Kotynia z koluszkowskiej komendy.
Policja szuka teraz właściciela zakamuflowanej w lesie plantacji. Za nielegalną uprawę konopi grozi mu kara nawet do 8 lat pozbawienia wolności.