Jak przekazała nadkom. Joanna Węgrzyniak do zdarzenia doszło w środę, 8 kwietnia. "Policjant oddziału prewencji oraz żandarm wojskowy pełnili wspólną służbę w Parku Skaryszewskim. W pewnym momencie zauważyli, że ktoś leży sobie na brzegu jeziorka" - poinformowała policjantka.
Dodała, że funkcjonariusze podeszli w jego kierunku, by sprawdzić, czy nie potrzebuje pomocy. "Wtedy właśnie mężczyzna podniósł się i wpadł prosto do wody" - powiedziała.
"Funkcjonariusze błyskawicznie zareagowali. Żandarm wbiegł do wody, a policjant trzymał go za rękę, asekurował i wspólnymi siłami wydobyli spod powierzchni wody mężczyznę"
- podała.
Policjant i żandarm udzielili pierwszej pomocy 44-letniemu mężczyźnie oraz wezwali pogotowie ratunkowe. "Okazało się, że 44-latek był pod wpływem alkoholu. Jego życiu już nic nie zagrażało" - przekazała nadkom. Joanna Węgrzyniak.