Sekretarz generalny NATO ocenił, że to co teraz się rozpocznie na Ukrainie, będzie kluczowym etapem tej wojny.
Obserwując ruchy wojsk rosyjskich wszystko wskazuje, że chcą zaatakować na dwóch kierunkach, poszerzyć swoje panowanie nad Donbasem aż po miasto Dnipro, opanować przemysłowe zaplecze Ukrainy, a po drugie uderzyć na Odessę i po tym jak zniszczyli Mariupol, po opanowaniu Odessy będą mogli całkowicie odciąć Ukrainę od morza, odciąć ukraińskie możliwości eksportu zbóż, które były jedną z podstawowych możliwości zdobywania funduszy i wtedy pozostawić takie kadłubowe państwo władzom Ukrainy. Rosji chodzi o pozbawienie Ukrainy podstaw egzystencji ekonomicznej
– ocenił europoseł Witold Waszczykowski.
Były minister spraw zagranicznych podał, że Ukraińcy otrzymują broń defensywną.
Na przykład Brytyjczycy mając świadomość znaczenia Odessy i wiedząc o tym, że Odessa może być zaatakowana desantem okrętowym z morza, wysłali Ukrainie specjalną broń – to są rakiety przeciwokrętowe Harpun. Te rakiety mogą wyrządzić olbrzymie szkody, z resztą taki atak miał miejsce kilka tygodni temu. On zakończył się sukcesem. Natomiast wojna w Donbasie na rozległych terytoriach ukraińskich mogą sprawiać kłopoty Ukraińcom, jeśli nie będą posiadali odpowiednich i znaczących sił, np. liczby czołgów, które będą mogli przeciwstawić Rosji, bo Rosja na pewno w ten sposób zaatakuje na długim froncie. O to toczy się batalia, aby pozbawić z jednej strony środków Rosjan. Tej batalii nie wygrywamy, bo jak wspomniał Borell kilka dni temu, Ukraina otrzymała od Europy około miliarda euro, w tym czasie, przez prawie 40 dni wojny, Rosja za sprzedaż gazu i ropy otrzymała z Europy ponad 35 miliardów euro. Rosja ma pieniądze na finansowanie tej wojny i ma sprzęt, natomiast tego sprzętu nie ma Ukraina. Mamy pewne obawy, czy ta obrona wytrzyma
– mówił polityk.
Stwierdził, że Ukraina nie ma czasu, by czekać na dostawy broni. „Mariupol i inne miasta nie mają czasu, tak samo uchodźcy” – podał.
#SygnałyDnia: Gościem audycji jest @WaszczykowskiW (europoseł PiS). https://t.co/7Os2WrOeRu
— Jedynka – Program 1 Polskiego Radia (@RadiowaJedynka) April 8, 2022
Problem jest w tym, że znacznie mniej uchodźców, jakie kilka lat temu przyjął Erdogan, spowodowało, że Unia Europejska wysłała tam 6-8 mld euro. My nie dostaliśmy ani porównywalnej kwoty, ani żadnej kwoty, o której można mówić
– ocenił.
Waszczykowski dodał, że odejście Berlina od gazu musiałoby oznaczać zerwanie z całą polityczną doktryną Berlina.
Po co jest ta olbrzymia ilość gazu potrzebna Niemcom? By być dystrybutorem w całej Europie i używać go jako instrument hegemonii
– mówił.
„Świat Europy Zachodniej jest zainteresowany, by jak najszybciej zakończyć konflikt na jakichkolwiek warunkach i przejść ponownie do współpracy z Rosjanami” – stwierdził.