"Takie przestępstwo traktowane jest jako kradzież zuchwała. To występek wprowadzony ostatnią nowelizacją do kodeksu karnego. Mężczyźnie grozi nawet 8 lat za kratami"
– poinformował rzecznik bielskiej policji asp. szt. Roman Szybiak.
Młody mężczyzna zaatakował kobietę w rejonie jednego z przejść podziemnych na obrzeżach centrum Bielska-Białej. Wracała z wieczornej mszy św. "Stanął na jej drodze, zerwał z szyi złoty łańcuszek wraz z medalikiem i zbiegł. Przestraszona seniorka natychmiast wezwała policję" – zrelacjonował zdarzenie Szybiak.
Policjanci ustalili rysopis napastnika i zebrali dowody. Szybko ustalili, że sprawcą może być 27-letni bielszczanin. Całkowicie zaskoczonego mężczyznę zatrzymali, gdy przebywał w znajomej.
"Policjantom udało się także odzyskać skradzioną przez niego biżuterię, którą zdążył już sprzedać w jednym z lombardów. Dzięki temu rodowa pamiątką powróciła do prawowitej właścicielki"
– powiedział asp. szt. Roman Szybiak.
O dalszym losie podejrzanego zdecyduje niebawem sąd.