Dwa tysiące osób ewakuowano w czwartek z kempingu w zachodniej Francji z powodu zagrażającego mu pożaru roślinności - podały lokalne władze. Z kolei w południowo-zachodniej części kraju pożar lasów jest przyczyną ewakuacji około 400 mieszkańców.
Jak poinformowała prefektura departamentu Loara Atlantycka, pożar, który wybuchł po południu w okolicach miejscowości Guerande na zachód od Nantes, strawił 5 ha zarośli i zagrażał kolejnym 5-10 ha, w tym znajdującemu się tam kempingowi. Ewakuacja była tym bardziej konieczna, że ogień znajdował się pod linią wysokiego napięcia.
🔴 Un incendie s’est déclaré à Guérande (Loire-Atlantique). Il menace un camping, 2 000 vacanciers ont dû partir en urgence. À Saint-Just (Ille-et-Vilaine), plus de 200 hectares ont brûlé. Le feu ne progresse plus, 200 pompiers restent en alerte. #JT20H pic.twitter.com/V4dgkqw2B8
— Le20h-France Télévisions (@le20hfrancetele) August 13, 2026
Władze dodały, że pożar został już opanowany, a ogień nie zniszczył żadnej z przyczep kempingowych.
Z kolei prefektura departamentu Landes w południowo-zachodniej Francji przekazała wieczorem, że pożar, który w czwartek w ciągu dnia wybuchł w lesie, objął już 400 ha i w związku z tym zapobiegawczo ewakuowanych jest obecnie 400 osób. Prefektura dodała, że w walce z pożarem bierze udział 280 strażaków, 40 samochodów strażackich i osiem samolotów gaśniczych, ale sytuacja jest niekorzystna, gdyż wiatr zmienił kierunek, przenosząc ogień na nowe obszary.
Tegoroczne pożary we Francji są najgorszymi od dziesięcioleci. Objęły one tereny o powierzchni 115 tys. hektarów. Pożarom sprzyja bardzo upalne lato - we Francji trwa obecnie trzecia tego lata fala upałów, podczas której temperatury przekraczają 35 stopni Celsjusza.
Wiatr wzmaga ogień
Nie lepiej wygląda sytuacja w Hiszpanii. Pożar lasów i łąk w Aragonii, na północnym wschodzie Hiszpanii doprowadził do ewakuacji ponad 900 osób i szczątków pierwszych monarchów historycznego regionu. Żywioł, jak ustaliła policja, pojawił się w jednym z kompleksów leśnych koło Las Penas de Riglos za sprawą domniemanego podpalacza.
Jak przekazały w czwartek lokalne służby obrony cywilnej, walkę z pożarem, który od poniedziałku trawi aragońskie lasy i łąki, utrudnia duże wysuszenie terenu oraz porywisty wiatr zmieniający kierunek przesuwania się ognia.
Do piątkowego poranka ogień zajął prawie 9 tys. hektarów terenów leśnych oraz nieużytków rolnych i zbliżył się do kilkunastu miejscowości.
Pożar może zniszczyć zabytki
W czwartek poza ewakuacją ludności zagrożonej pożarem przeprowadzono też akcję przetransportowania dzieł sztuki oraz szczątków pierwszych monarchów Aragonii z zabytkowego klasztoru San Juan de la Pena do muzeum w Huesce.
El fuego comienza a sitiar el Monasterio de San Juan de la Peña, cuna del Reino de Aragón... Un entorno extraordinario, que guarda cientos de años de historia de nuestra comunidad y nuestro país, y una tierra con un legado histórico representado en el escudo de España 💔 pic.twitter.com/w2y5rCJWoD
— Meteo Aragón (@meteo_aragon) August 13, 2026
Według hiszpańskich służb policyjnych dotychczasowe śledztwo doprowadziło do zatrzymania 28-letniego mieszkańca regionu, któremu postawiono już zarzuty w związku z domniemanym podłożeniem ognia w jednym z drzewostanów.
Zgodnie z dochodzeniem podejrzany mężczyzna podłożył ogień w lesie położonym w pobliżu jednego z ośrodków kempingowych.