Obserwuj Niezalezna.pl w Google! Wejdź na nasz profil i kliknij „Obserwuj w Google”
Jak podaje Olechowski, mężczyzna "wszedł na teren zakładu wybił szybę w jednej z hal produkcyjnych i wrzucił do środka plecak z ładunkiem zapalającym w środku".
"Wybuchł pożar, który udało się ugasić. Próbował również użyć drugiego plecaka, ale uniemożliwiła to ochrona, uciekł. Mężczyzna miał na sobie kamerę gopro, którą dokumentował całe zdarzenie"
- podał szef wydawców TV Republika.
Na terenie zakładu mają obecnie pracować służby policyjne, ABW oraz wywiad wojskowy.
❗️❗️❗️❗️❗️
— Jarek Olechowski (@OlechowskiJarek) August 31, 2026
NASZ NEWS: KOLEJNY RUSKI SABOTAŻ W POLSCE
trwa wydanie specjalne w @RepublikaTV
Niezidentyfikowany mężczyzna w nocy próbował podpalić fabrykę dronów w Skarżysku Kamiennej. Wszedł na teren zakładu wybił szybę w jednej z hal produkcyjnych i wrzucił do środka plecak…
Poinformowano, że trwa obława za podejrzanym o podpalenie zakładu.
Informację o pożarze podaje także lokalne Radio Kielce.
Ogień pojawił się w hali "zakładu produkującego pompy systemów bezzałogowych" przy ul. Obuwniczej w Skarżysku-Kamiennej.
- Kilkanaście minut po północy dostaliśmy zgłoszenie o pożarze, działania trwały ok. dwóch godzin. Sprawdzono budynek pod kątem dalszego zagrożenia. Na miejscu pracowało 25 strażaków z 5 zastępów
- powiedział rzecznik skarżyskich strażaków, mł. kpt. Rafał Maciejczak.
Straty są szacowane.
Zakład znajduje się w dzielnicy przemysłowej, w pobliżu innych zakładów przemysłowych, także przemysłu zbrojeniowego.