Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Tusk wspomina lata 90. "Zapomniał" jednak o 4 czerwca 1992, czyli "realnych latach 90." [KOMENTARZE]

Donald Tusk, szef rządu, opublikował dziś na platformie X krótkie nagranie przedstawiające "szalone lata 90-te", jak stwierdził w opisie. Film to sklejka zdjęć przedstawiających Tuska przed laty. Zapomniał jednak o ważnym wydarzeniu politycznym z tamtego okresu.

Autor:

W niedzielę na profilu Donalda Tuska w mediach społecznościowych pojawił się nowy wpis - prezentacja zdjęć z okresu lat 90. Premier, którego ewidentnie zebrało na wspominki (bądź zamierza w ten sposób ocieplić swój wizerunek), podpisał nagranie: "szalone lata 90-te!".

Nocna zmiana. O tym Tusk nie pamiętał?

Warto zauważyć, że wśród wspominek Tuska nie znalazła się noc z 4 na 5 czerwca 1992 roku. Wtedy, kiedy obalono pierwszy demokratyczny rząd - Jana Olszewskiego. Głosowanie odbyło się w nocy. A tak przedstawiały się wyniki: 273 posłów głosowało za (m.in. UD, KLD, SLD, KPN, PSL) przy 119 przeciw (m.in. ZChN, PC, NSZZ "Solidarność") i 33 wstrzymujących się.

Przyczyną odwołania była uchwała Sejmu przyjęta kilka dni wcześniej - 28 maja 1992 roku. Zobowiązała ona ówczesnego ministra spraw wewnętrznych Antoniego Macierewicza do ujawnienia nazwisk posłów, senatorów, ministrów, wojewodów, sędziów i prokuratorów będących tajnymi współpracownikami Urzędu Bezpieczeństwa i Służby Bezpieczeństwa w latach 1945–1990. 4 czerwca 1992 Macierewicz przedstawił w Sejmie tzw. listę z nazwiskami osób zarejestrowanych w archiwach po byłej SB jako tajni współpracownicy UB i SB. Minister tłumaczył wówczas, że nie są to nazwiska agentów, ale osób, które w archiwach SB zostały zarejestrowane jako agenci. Na liście były nazwiska ówczesnego prezydenta RP Lecha Wałęsy, parlamentarzystów niemal ze wszystkich ugrupowań sejmowych, szefa doradców premiera, dwóch konstytucyjnych ministrów oraz sześciu wiceministrów.
5 czerwca 1992 r. pełniącym obowiązki premiera został przedstawiciel PSL Waldemar Pawlak. Kilkanaście miesięcy później, 19 września 1993 r. odbyły się wybory parlamentarne, w których zwyciężył Sojusz Lewicy Demokratycznej, składający się głównie z byłych członków komunistycznej PZPR. Utworzyli oni koalicję z PSL.

To właśnie tej nocy, podczas tzw. "Nocnej Zmiany", Donald Tusk wypowiedział słowa: "Panowie, policzmy głosy".

I te słowa - przypomniano Tuskowi w sekcji komentarzy, odnośnie nie szalonych, a "realnych" lat 90. 

 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, x.com

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej