Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Tomasz Sakiewicz o przyszłości rządu: "Trzeba będzie dokończyć rzeczy, które najbardziej bolą Polaków"

Redaktor naczelny "Gazety Polskiej" i "Gazety Polskiej Codziennie" Tomasz Sakiewicz w niedzielnym programie "Gość Wiadomości" nakreślił cele, jakie powinny być priorytetowe dla rządu Zjednoczonej Prawicy na kolejne lata. - Prawdopodobnie trzeba będzie dokończyć te rzeczy, które najbardziej bolą Polaków. Brak reformy wymiaru sprawiedliwości to jest to, o czym się najczęściej mówi - wskazał, powołując się na własny przykład i proces z Jackiem Żakowskim oraz Tomaszem Lisem.

"Chodzi o wzmocnienie tych resortów odpowiedzialnych za bezpieczeństwo państwa, a także reformę wymiaru sprawiedliwości, którą po prostu trzeba dokończyć" - tak redaktor naczelny "Gazety Polskiej" i "Gazety Polskiej Codziennie" uzasadniał konieczność rekonstrukcji rządu i nowego otwarcia w Zjednoczonej Prawicy. Jakie powinny być priorytety na przyszłość?

- Prawdopodobnie trzeba będzie dokończyć te rzeczy, które najbardziej bolą Polaków. Brak reformy wymiaru sprawiedliwości to jest to, o czym się najczęściej mówi. Jako dziennikarz wielokrotnie tego doświadczam, w ostatnim procesie z Lisem i Żakowskim, to sąd odmówił mi prawa mówić, jako temu, który był pozwany. Sąd w XXI wieku pozwanemu może odmówić prawa głosu w sądzie, a potem go skazać. To pokazuje miarę nieprawości tego wymiaru sprawiedliwości i ta sędzia może patrzeć ludziom prosto w oczy, udając, że jest dalej uczciwą sędzią. Takich rzeczy mamy bardzo dużo

- mówił Tomasz Sakiewicz w "Gościu Wiadomości".

Ale to nie koniec wyzwań, jakie stoją przed rządem Zjednoczonej Prawicy.

- Mamy też wyzwania wynikające z obecnych czasów. Potrzebujemy wzmocnienia armii, tego, co wiąże się ze sferą zewnętrzną. Nie należy lekceważyć głosów, które dobierają z Białorusi i Rosji. Kryzys gospodarczy zachęca różne państwa do bardzo agresywnych zachowań, choćby ostatni atak cybernetyczny na stronę Polaków na Białorusi czy na nasze środowisko. Ale takich wydarzeń będzie coraz więcej i potrzebny jest ktoś, kto będzie koordynował resorty odpowiedzialne za bezpieczeństwo państwa, stąd pojawienie się Jarosława Kaczyńskiego

- zaznaczył Sakiewicz. 

- Trzeba będzie podejmować niepopularne decyzje, które się nie wszystkim spodobają, po to żeby gospodarka nabrała oddechu. Świat wchodzi w coraz głębszy kryzys i prawdopodobnie będzie druga fala na przełomie zimy i wiosny, która może być jeszcze mocniejsza, jeżeli chodzi o kryzys gospodarczy na świecie

- wskazał, dodając, że "do tego trzeba bardzo zgranej ekipy, dobrego rządu".

Pojawiło się też pytanie o parlamentarną opozycję.

- Miarą tragedii opozycji jest to, że konflikty po stronie rządowej mają zasadnicze znaczenie dla państwa, a konflikty po stronie opozycyjnej nie mają żadnego znaczenia. Kto by tam nie rządził, to i tak tam nic nie zmienia. Opozycja sama się zmarginalizowała, mimo arytmetycznie dużej siły w Sejmie i przewagi w Senacie. Ten sposób postępowania spowodował, że ta opozycja po prostu nie ma nic do zaproponowania

- podkreślił Sakiewicz. 

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane