W środę hakerzy włamali się na konto redaktora naczelnego "Gazety Polskiej" oraz "Gazety Polskiej Codziennie" Tomasza Sakiewicza. Publicysta stracił dostęp do konta (zmieniono hasło), na którym wstawiono odnośnik do artykułu zamieszczonego na portalu znadniemna.pl, prowadzonego przez Związek Polaków na Białorusi. Ów artykuł również był cyberprowokacja. Można było z niego dowiedzieć się, że "Polska i Litwa wzywają NATO do wysłania wojsk na Białoruś".
Tego samego dnia zaatakowano anglojęzyczny serwis Telewizji Republika "Poland Daily". Fałszywe treści były prawdopodobnie autorstwa hakerów działających na zlecenie kremlowskich służb.
Nie zapominajmy, że Putin przez lata budował całą infrastrukturę tego typu instytucji w wielu państwach europejskich, głównie w obszarze państw międzymorza. To są takie narzędzia oddziaływania, różne think-tanki, Wałdaj - czyli forum wałdajskie, które przyciąga jakoby wybitnych analityków, którzy nie wiedzą, że w zasadzie realizują projekty kremlowskie
- zwrócił uwagę dr Piotr Grochmalski.
Niewykluczone, że tego typu prowokacje będą miały miejsce nie tylko na terytorium państw wchodzących w skład Wspólnoty Niepodległych Państw, ale także na obszarze Unii Europejskiej. Cel jest oczywisty - destabilizacja Polski, destabilizacja wschodniej flanki NATO
- wyjaśnia politolog.