Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

„To ma odwrócić uwagę od Szpitala Południowego”. Sakiewicz ostro o działaniach CBA

Zatrzymanie byłego szefa KRRiT Macieja Świrskiego to nie koniec wtorkowych działań Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Funkcjonariusze weszli również do domu dziennikarza TV Republika Piotra Matczuka oraz Anny Plakwicz z Kancelarii Prezydenta. Prezes TV Republika Tomasz Sakiewicz nie ma wątpliwości – jego zdaniem akcja służb ma „charakter czysto propagandowy” i ma odwrócić uwagę od problemów, z którymi mierzy się obecna władza.

Autor:

Dziś rano funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali na polecenie prokuratora Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie Macieja Świrskiego, byłego szefa Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji oraz byłego członka zarządu Polskiej Fundacji Narodowej, a także Cezarego Jurkiewicza, radnego m.st. Warszawy, byłego prezesa zarządu PFN. Świrski wydał krótkie oświadczenie, które na antenie TV Republika odczytała jego żona.

Więcej w artykule: Maciej Świrski zatrzymany przez CBA. Ma odpowiadać za sprawę sprzed 9 lat

To nie wszystko. Funkcjonariusze CBA weszli również do domów dziennikarza TV Republika - Piotra Matczuka oraz Anny Plakwicz, odpowiedzialnej za Biuro Wydarzeń Prezydenta w Kancelarii Prezydenta. 

Sakiewicz: akcja propagandowa

Portal Niezalezna.pl rozmawiał o sprawie z Tomaszem Sakiewiczem, prezesem TV Republika. W jego ocenie, "akcja CBA ma charakter czysto propagandowy, ponieważ śledztwo w tej sprawie toczy się od lat. Nic nie ustalono".

"Jest bardzo mało prawdopodobne, żeby cokolwiek znaleziono dodatkowego w domach tych ludzi, do których dzisiaj służby wkroczyły"

– dodał.

W ocenie Tomasza Sakiewicza, "chodziło o odwrócenie uwagi od gigantycznej afery, jaka narasta wokół Szpitala Południowego, ale też w innych ośrodkach i całkowitej nieporadności tej władzy".

"Niestety, im więcej tych nieprawidłowości, tym większe porażki władzy i większa kompromitacja, tym więcej jej ofiar. Brutalne łamanie praw człowieka, nadużywanie wymiaru sprawiedliwości i służb"

– podkreślił.

Jak wskazał - "w tym czasie pan [Dawid] Kacprzyk sobie chodzi na wolności, nie ma żadnych zarzutów, do niego żadne CBA nie wchodziło. Człowiek, który de facto sam został złapany na ogromnych nieprawidłowościach, a w wyniku złamania przez niego procedur, na jego SOR-ze mogło dojść do śmierci pacjentów. I w tym czasie nawet nie został wezwany na przesłuchanie".

 

 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska