Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

„To już nie pomyłka, tylko przemyślna manipulacja”. Ziobro odpowiedział na kolejne "rewelacje" Jadczaka

- Nigdy nie miałem w ręku akt związanych z Kralem czy Zondacryptą i nigdy o nie nie występowałem, co jasno wynikało z moich odpowiedzi - przekazał na platformie X były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Polityk odniósł się do wpisu dziennikarza Wirtualnej Polski Szymona Jadczaka, który zarzucił mu chęć zabezpieczenia w resorcie dokumentów związanych z giełdą kryptowalut.

-  Zbigniew Ziobro przed końcem rządów PiS chciał zabezpieczyć w Ministerstwie Sprawiedliwości dokumenty, które miały pomóc Kralowi i Zondacrypto - przekazał w sobotę rano dziennikarz Wirtualnej Polski Szymon Jadczak. Dalej pisze o "poważnych przestępstwach" i oczekiwaniu na reakcję prokuratury. - A może i kogoś z PiS, kto ma honor i przyzwoitość oraz na tyle odwagi, żeby się odciąć od tego jawnego łamania prawa? - napisał, dołączając wiadomość autorstwa wiceprezesa PiS.

"Bezczelne kłamstwo"

Zdaniem Ziobry, Jadczak "nie waha się pisać nieprawdę, byle wykonać zadanie". Odnosząc się do stawianego mu zarzutu, ocenił, iż jest to "bezczelne kłamstwo, i to rzucone na rympał". 

"Nigdy nie miałem w ręku akt związanych z Kralem czy Zondacryptą i nigdy o nie nie występowałem, co jasno wynikało z moich odpowiedzi. Wyraźnie i jednoznacznie wytłumaczyłem to dziennikarzowi"

– przekazał.

"Dostał jasne odpowiedzi"

Odnosząc się do zamieszonej przez Jadczaka wiadomości - autorstwa polityka - wiceprezes PiS przekazał, iż odpowiedział już wcześniej dziennikarzowi, iż była ona skierowana do byłego funkcjonariusza Centralnego Biura Antykorupcyjnego Artura  Chodzińskiego "i że dotyczyła przebiegu przesłuchania przed pseudokomisją ds. Pegasusa".

Ziobro wyjaśnił, iż przed odejściem z urzędu Ministra Sprawiedliwości Prokuratora Generalnego zdecydował się wystąpić o zgodę na wykorzystanie odpisów "akt spraw dotyczących m.in. Sławomira Nowaka, Polnordu, sprawy Brejzów i kilku innych". - Chodziło o możliwość legalnego posłużenia się nimi przed ewentualnymi przyszłymi komisjami śledczymi - zaznaczył.

"Nie zrealizowałem jednak tego celu z powodu gwałtownego pogorszenia mojego stanu zdrowia i walki z chorobą nowotworową. Do dziś tego żałuję, ponieważ podczas późniejszych przesłuchań musiałem opierać się przede wszystkim na własnej pamięci, podczas gdy przesłuchujący dysponowali dokumentami"

– oznajmił.

Takie jasne odpowiedzi dostał red. Jadczak. Mimo to zdecydował się skłamać – to już nie pomyłka, tylko przemyślana manipulacja - skwitował swój wpis Ziobro.

Atak na Republikę

Przypomnijmy, że w ostatnich publikacjach Jadczak atakuje również Telewizję Republika. W związku z tym dyrektor programowy stacji Michał Rachoń zaapelował, WP pokazało faktury za teksty sponsorowane przez ZondaCrypto. Do swojego wpisu dołączył również grafikę przedstawiającą rejestr faktur z Republiki.

Z kolei portal Niezalezna.pl wysłał do prezesa WP serię pytań – nie tylko o współpracę z ZondaCrypto, ale też o szokujące praktyki wysyłania pytań prasowych... do wiadomości policji. Czekamy na odpowiedzi ze strony władz Wirtualnej Polski. O stanowisku holdingu poinformujemy naszych czytelników niezwłocznie po jego otrzymaniu.

Źródło: niezalezna.pl

NAJNOWSZE Polska