Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Średniowieczne mury zachowały się niemal w całości. Stoją tu od 600 lat

Leży na Opolszczyźnie, kilkanaście kilometrów od Kluczborka. Mało kto o nim słyszał, a jeszcze mniej osób tu było. A jednak to miasto kryje w sobie coś, co zachwyca wszystkich, którzy tu trafiają. Średniowieczne mury obronne otaczające w całości historyczne centrum.

Mowa o Byczynie. To właśnie tutaj znajduje się jeden z najlepiej zachowanych średniowiecznych zespołów obronnych w Polsce.

Pierwsze fortyfikacje powstały tu prawdopodobnie w połowie XIII wieku, po najeździe tatarskim z 1241 roku. Dzisiejszy pełny obwód murów powstał jednak później i był rozbudowywany w kolejnych stuleciach. Mury mają 912,5 metra długości i sięgają do 6 metrów wysokości. Zbudowane z kamienia polnego i cegły, przetrwały pożar miasta w 1757 roku, który strawił znaczną część zabudowy wewnątrz murów. Przetrwały obie wojny światowe. Stoją do dziś i niemal w całości zamykają pierścień wokół historycznego centrum.

Miasto starsze niż niejeden europejski pomnik

Prawa miejskie Byczyna otrzymała około 1228 roku z rąk Henryka I Brodatego, księcia wrocławskiego. To czyni ją jednym z najstarszych miast Śląska. W latach 1341-1348 była we władaniu Kazimierza Wielkiego. W 1356 roku król zamienił ją wraz z Kluczborkiem na księstwa mazowieckie.

W Byczynie archeolodzy odkryli średniowieczne cmentarzyska. Jedno z nich, w południowo-zachodniej części miasta, datowane jest nawet na X-XI wiek. Inne znajdowało się przy kościele świętego Mikołaja. To oznacza, że Byczyna istniała długo przed tym, zanim ktokolwiek pomyślał o budowie murów.

Bitwa zadecydowała o polskim tronie

24 stycznia 1588 roku pod Byczyną rozegrała się jedna z ważniejszych bitew w historii Polski. Wojska polskie pod dowództwem hetmana Jana Zamoyskiego starły się z oddziałami habsburskiego arcyksięcia Maksymiliana, a więc pretendenta do polskiego tronu po śmierci Stefana Batorego. Walka trwała zaledwie około dwóch godzin. Zakończyła się klęską Habsburgów.

Po przegranej Maksymilian schronił się w Byczynie. Polacy otoczyli miasto, a następnego dnia arcyksiążę skapitulował i trafił do niewoli. Gdyby wynik był odwrotny, historia Polski mogłaby się potoczyć zupełnie inaczej, z habsburskim królem zamiast szwedzkiego Wazy na tronie.

Jak tu dojechać

Byczyna leży w województwie opolskim, w powiecie kluczborskim, około 15 kilometrów od Kluczborka. Przez miasto przebiega linia kolejowa. Zwiedzanie najlepiej zacząć od Bramy Polskiej od wschodu lub Bramy Kluczborskiej od zachodu. Obie są dobrze zachowane i prowadzą wprost na brukowany rynek z gotyckim ratuszem.

Spacer wzdłuż murów dookoła całego miasta zajmuje około 20 minut. Dużym atutem Byczyny jest to, że nie jest oblegana przez turystów.

Źródło: niezalezna.pl

NAJNOWSZE Polska