Aleksandra Pawlicka i Renata Grochal swój program w TVP w likwidacji zaczynają od serii pytań do swoich gości, z których część najczęściej wzbudza śmieszność i politowanie. Po każdej emisji programu w sieci krążą nagrania z najbardziej żenującymi sytuacjami i reakcjami zmieszanych gości.
Ich cel jest jeden - ocieplić wizerunek obozu rządzącego lub ośmieszyć oponenta politycznego. Skutek z reguły jest taki sam. Wszyscy wychodzą skompromitowani.
Tym razem gościem była Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, która po "sukcesach" polskiej prezydencji i wdrażania programu pożyczkowego SAFE została wiceszefem resortu obrony narodowej. W kuluarach pojawiła się nawet plotka, że mogłaby zastąpić samego Donalda Tuska na stanowisku premiera. To przypomina zastosowane już w przeszłości rozwiązanie z Ewą Kopacz na stanowisku szefa rządu, gdy Tusk u schyłku władzy swojego rządu uciekł do Brukseli w 2014 r.
Publicystki wzięły zatem w krzyżowy ogień pytań wiceminister.
Skoro wiceminister obrony Cezary Tomczyk jest nazywany przez ambasadora amerykańskiego "Rambo", to czy pani jest Larą Croft?
- zapytała Pawlicka.
Sobkowiak-Czarnecka odparła śmiejąc się: "Nie, no w życiu. Absolutnie".
Pytanie do Sobkowiak w TVP:
— chrzanik (@chrzanikx) September 1, 2026
„Skoro Cezary Tomczyk jest nazywany przez amerykańskiego ambasadora „Rambo”, to czy Pani jest Larą Croft?”
Boże najdroższy jaka żenada za nasze pieniądze, ale skręciło 😬 pic.twitter.com/4ADI2rsmhZ
Wcześniej też padły pytania o gotowość Polski do obrony przed Rosją. - Rosja szykuje się do eskalacji. Na ile dziś jesteśmy gotowi, jeśli chodzi o uzbrojenie, na ewentualną wojnę? - zapytała prowadząca. Wiceminister MON odparła, że "absolutnie jesteśmy gotowi". Dodała, że "dzisiaj to co robimy, to wzmacniamy naszą siłę" i oceniła, że "pierwszym naszym zadaniem jest odstraszanie".
CZEMU ONI JEJ TO ROBIĄ?
— Ogladam"Wiadomości",bo nie stać mnie na dopalacze2 (@OgladamW) September 1, 2026
Krindż. Idę to rozchodzić. pic.twitter.com/F5gwtHgvZn