Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Szpital wstrzymał przyjęcia. Wykryto niebezpieczną bakterię

Ze względu na stwierdzenie obecności szkodliwej dla zdrowia bakterii w wodzie, Radomski Szpital Specjalistyczny zawiesił przyjęcia pacjentów na zabiegi planowe oraz dializy. Tymczasowo nie działa także punkt nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej – poinformował w czwartek wicedyrektor szpitala przy ul. Tochtermana, Jerzy Zawodnik.

Autor:

W środę po południu szpital otrzymał informację od Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Radomiu, że w próbce wody używanej przez placówkę wykryto bakterię z grupy coli.

Dlatego do czasu wykonania kontrolnych badań szpital odciął zasilanie lokalnej sieci wodociągowej z własnego ujęcia wody

– przekazał Zawodnik.

Wstrzymano przyjęcia

Lecznica zdecydowała również o wstrzymaniu przyjęć na planowe zabiegi i dializy. Nieczynne są także poradnie mieszczące się w Centrum Rehabilitacji przy ul. Narutowicza.

"W związku z tym, że w tej samej lokalizacji co szpital funkcjonuje Nocna i Świąteczna Opieka Zdrowotna, za którą odpowiada Radomska Stacja Pogotowia Ratunkowego w Radomiu, punkt ten również jest nieczynny"

– przekazała rzecznik RSS Wiktoria Kościelniak. Dodała, że najbliższy punkt opieki zdrowotnej znajduje się w Mazowieckim Szpitalu Specjalistycznym przy ul. Aleksandrowicza 5 w Radomiu.

Kościelniak zapewniła też, że wszyscy pacjenci wymagający dializ są objęci opieką. – Pacjenci są systematycznie przewożeni do stacji dializ przy ul. Piastowskiej w Radomiu – powiedziała.

Inspektorzy sanepidu pobrali kolejne próbki wody do badań. – Czekamy na wyniki. Mamy nadzieję, że przed południem otrzymamy pozytywną informację, że woda jest zdatna do spożycia i praca szpitala wróci do normalności – powiedział dyr. Zawodnik.

Pacjenci szpitala mają zapewnioną bezpieczną wodę, m.in. pochodzącą z Wodociągów Miejskich. – Jest ona dostarczana w jednorazowych saszetkach. Wodę w butelkach przywożą także darczyńcy. Gwarantujemy, że dla nikogo jej nie zabraknie – powiedziała Kościelniak.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane