"W terminie od 15 lipca do 30 sierpnia zostaje czasowo wstrzymana działalność odcinka położnictwo wraz z blokiem porodowym na oddziale ginekologiczno–położniczym oraz oddziału noworodków i wcześniaków. Od 4 lipca nastąpi wstrzymanie przyjęć nowych pacjentek wymagających hospitalizacji związanej z patologią ciąży lub porodem"
– głosi komunikat wadowickiego szpitala.
Decyzja ma związek z rozbudową pawilonu szpitala o dwie kondygnacje. Placówka podała, że przez półtora miesiąca porody naturalne i planowane cesarskie cięcia nie będą się odbywały.
– wskazano.
Dyrekcja szpitala zapewniła, że po sześciu tygodniach działalność oddziałów zostanie wznowiona.
– podał szpital.
Lecznica wskazała, że "kobiety ciężarne, planujące poród lub u których rozpoczęła się akcja porodowa, a także kobiety, u których wystąpiła konieczności pobytu w szpitalu przed porodem", powinny kierować się do ościennych placówek: w Suchej Beskidzkiej, Chrzanowie, Oświęcimiu lub w Myślenicach.
Szpital podpisał umowę na rozbudowę pawilonu w połowie czerwca. Potrwać ona ma do końca 2023 r. Obecnie budynek liczy pięć kondygnacji. Zostanie rozbudowany o dwie.
Na szóstej powstanie nowy Ośrodek Szybkiej Diagnostyki i Terapii Krótkoterminowej. Na siódmej zostaną umieszczone oba oddziały chorób wewnętrznych. Koszt prac wyniesie 32 mln zł.
Szpital powiatowy w Wadowicach jest jedną z największych placówek w zachodniej części Małopolski. Prowadzi 10 oddziałów, w tym SOR, a także 24 poradnie.