Wstrzymane są na razie jedynie przyjęcia pacjentów na oddział neurologiczny – ten powinien ruszyć w przyszłym tygodniu.
"Uważamy, że pacjenci są u nas bezpieczni. Nie wcześniej niż 24 godziny przed planowaną hospitalizacją będziemy pobierać wymazy od osób, które powinny trafić do szpitala na leczenie lub zabieg. Będą one przyjmowane po uzyskaniu ujemnego wyniku testu. Nie wiemy jeszcze, kto za to zapłaci, ale szpital musi działać"
– powiedział Friediger.
Dodał, że z racji pandemii koronawirusa i ponaddwumiesięcznego wstrzymania przyjęć pacjentów nadrobienie tego czasu i realizacja kontraktu z NFZ w takim wymiarze jak planowano jest niemożliwa.