Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Polska

Szłapka znów atakuje Bąkiewicza. Zarzuca mu... agenturę. "Wcześniej dostawał kasę"

Adam Szłapka, rzecznik gabinetu Donalda Tuska po raz kolejny przepuścił publicznie atak wobec Roberta Bąkiewicza. "Albo jest pożytecznym idiotą, nazwijmy to wprost, albo jest świadomym agentem" - to tylko kilka określeń, które rzucił pod adresem inicjatora Ruchu Obrony Granic.

Rząd koalicji 13 grudnia atakuje Ruch Obrony Granic, odkąd tylko jego członkowie zaczęli strzec polskich granic, dokumentując, jak wyglądają przerzuty migrantów z Niemiec do Polski. 

Reklama

Co więcej, zaczęło się także polityczne polowanie na inicjatora ROG - Roberta Bąkiewicza. Wczoraj do opinii publicznej trafiła informacja, że ma on słyszeć zarzut znieważenia funkcjonariuszy Straży Granicznej i Żandarmerii Wojskowej przy granicy polsko-niemieckiej w Słubicach. Choć prokuratorzy z Gorzowa Wielkopolskiego mieli wątpliwości co do tej sprawy, to polecenie przedstawienia zarzutu przyszło "z góry" - od prokurator regionalnej w Szczecinie. I teraz prokurator-referent nie ma wyjścia, musi zarzuty postawić.

Więcej w tekście: 

Szłapka znów atakuje Bąkiewicza

Wielu prominentnych polityków obozu rządzącego, co i rusz przepuszcza ataki zarówno pod adresem obrońców granic, jak i samego Roberta Bąkiewicza. Jednym z przykładowych jest Marcin Kierwiński, nowy-start szef MSWiA. 

Ale... w gronie tym jest również rzecznik rządu - Adam Szłapka. Niedawno zamieścił on w mediach społecznościowych nagranie, na którym wprost obraża Bąkiewicza. Spotkał się wówczas z konkretną odpowiedzią: 

Z kolei teraz, Szłapka powtórzył, co sądzi na temat inicjatora Ruchu Obrony Granic. Tyle, że na antenie Polsat News. 

Czas najwyższy, nie będzie nikt bezkarnie obrażał funkcjonariuszy. Tych postępowań, też muszę sprawdzić, ale toczy się więcej albo powinno toczyć się więcej. Na pewno powinno toczyć się podszywanie pod funkcjonariusza, bo to, co on robił na granicy, to po prostu skandal

– mówił, odnosząc się do wyżej opisanej akcji polowania na Bąkiewicza.

Ale to nie wszystko. 

Przepuścił jeszcze takie określenia: "to cynik, hipokryta, kłamca, osoba która funkcjonuje w życiu publicznym i w ogóle w jakimkolwiek zawodowym tylko dlatego, że jest taką marionetką PiS-u. Dostał zlecenie od nich, wcześniej dostawał kasę i sieje dezinformację, zamęt".

Grzmiał również o... interesie Rosji.

"I dezinformacja i zamęt nie jest tylko w interesie PiS-u, ale jest też w interesie np. Kremla. To Kremlowi zależy na dezinformacji, na tym żeby w Polsce było jak najwięcej emocji" - mówił Szłapka.

Kąsając Bąkiewicza dalej, wypalił: "Albo jest pożytecznym idiotą, nazwijmy to wprost, albo jest świadomym agentem i tyle o Robercie Bąkiewiczu. Czas najwyższy na stawianie zarzutów, cieszę się, że w końcu to zostało zrobione i myślę, że to nie są ostatnie zarzuty wobec Bąkiewicza".

Kolejny głos krytyki

Dziś na antenie Republiki, gościł Paweł Kobyliński, śląski radny PO, który również rozmawiał z red. Michałem Jelonkiem na temat sprawy wokół Robert Bąkiewicza.

Dla mnie jego osoba [Roberta Bąkiewicza] to niewielki poziom istotności, jeśli chodzi o polskie państwo, tak samo, jeśli chodzi o tego pana z Nysy. Niech to sobie robi niezależna prokuratura i niezależny sąd ocenia, czy jest winny czy niewinny, a komu postawić zarzuty, a komu nie

– stwierdził.
Prowadzący przytoczył wypowiedzi prominentnych polityków rządu, krytycznie odnoszących się do osoby Bąkiewicza i Ruchu Obrony Granic.

Kobyliński odparł, że ROG "to nie jest nic dobrego".

"Uważam, że jeśli będziemy tworzyć organizacje wyręczające państwo, to będzie coraz bardziej je destabilizować. Jeśli ktoś chce pracować i strzec polskiej granicy, to mamy wakaty w Straży Granicznej"

- powiedział polityk PO.
Stwierdził jednocześnie, że nie będzie komentował wypowiedzi partyjnych kolegów. "Nie uważam, żeby pan premier powinien sobie zawracać głowę panem Bąkiewiczem. Uważam, że to tylko i wyłącznie pompuje pana Bąkiewicza" - dodał Paweł Kobyliński.

 

Źródło: niezalezna.pl, Polsat News
Reklama