19 marca br. RMF FM podało, że jeszcze przed wakacjami może nastąpić rekonstrukcja rządu. Nieoficjalnie padały wówczas nazwiska trzech kobiet. Stoją one na czele ministerstwa kultury, zdrowia i edukacji. Chodziło więc o Martę Cienkowską, Jolantę Sobierańską-Grendę i Barbarę Nowacką.
Szczegóły w tekście: Rekonstrukcja rządu jeszcze przed wakacjami? Nieoficjalnie padają trzy nazwiska
Dzień później, Donald Tusk zapytany o te doniesienia, w rozmowie z dziennikarzami powiedział: "nie wiem, skąd się wzięła ta plotka. Nie mam w tej chwili takich planów".
Nowe światło na tę sprawę rzuciło opublikowane wczoraj przez Donalda Tuska wideo. Na jednym z ujęć widać kartkę z napisem „Rekonstrukcja kwiecień’26”. Przez chwilę, ale jednak - napis widać bardzo wyraźnie. Kadr ten przykuł uwagę internautów:
Jednak rekonstrukcja rządu?
O sprawę był dziś pytany na antenie Radia Zet Borys Budka, europoseł Koalicji Obywatelskiej. Zapytany o to, czy rekonstrukcja rządu powinna się odbyć, odparł: "zawsze decyduje premier. Nie mnie oceniać. Jeśli będzie potrzeba, to w ciągu kilku dni to nastąpi".
Wczoraj rozmawiałem z premierem, byliśmy u niego i mówiłem, że duże poruszenie, również podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego wzbudził jego filmik i jeden kadr
– powiedział Budka.
I dodał: "Premier zawsze mówi, że to misja czasowa i każdy musi być przygotowany, że być może będzie inna rola".