Dr Łukasz Jankowski z Naczelnej Izby Lekarskiej w poranku Kanału Zero przekazał, że z informacji, które posiada wynika, że przynajmniej część zarzutów przedstawiona przez dr Emila Jędrzejewskiego w programie na żywo jest potwierdzona przez lekarzy pracjących w Szpitalu Południowym.
Dodał, że toczy się w tej sprawie postępowanie w NIL i dodawane są kolejne zarzuty.
Jestem naprawdę zdruzgotany, każde słowo, które bym powiedział, byłoby nieadekwatne. Nie mam powodów, żeby nie wierzyć doktorowi Jędrzejewskiemu. (...) Z informacji, które posiadam, wynika, że przynajmniej część zarzutów, które stawia pan doktor Emil Jędrzejewski jest potwierdzona przez innych lekarzy, a do tego dochodzą jeszcze te zarzuty, które pojawiły się w tej chwili
- powiedział Jankowski.
Wniosek o zawieszenie lekarza
Prezes NIL przyznał, że zawnioskował o zawieszenie Dawida Kacprzyka w prawie do wykonywania zawodu lekarza. Ujawnił, że środowisko lekarskie jest zdruzgotane nowymi doniesieniami o skandalu, do którego miało dochodzić na SOR w Szpitalu Południowym.
Samorząd lekarski rozpoczął już wcześniej czynności wyjaśniające w sprawie nieprawidłowości w Szpitalu Południowym i zażądał od lekarza wyjaśnień. Pod lupę wzięto kwestię kilku miejsc zatrudnienia młodego lekarza i wyjaśnienie, czy dochodziło do nieprawidłowości.
Już wtedy Prezydium Okręgowej Rady Lekarskiej w Warszawie w oświadczeniu wyraziło swoją opinię na temat „nieprawidłowości w publicznej ochronie zdrowia i potrzeby jej odpolitycznienia”.