Wcześniej Reynders wygłosił wykład dla ambasadorów RP przy okazji corocznej narady ambasadorów. Rozmowa z Reyndersem dotyczyła m.in. stosunków zewnętrznych, współpracy w ramach UE, a szef belgijskiego MSZ zwrócił uwagę na kwestię praworządności.
My ze swojej strony podtrzymujemy nasze stanowisko, że Polska jest państwem suwerennym, ma prawo do reformy sądownictwa. Ona przebiega tak, jak w innych państwach europejskich, jest zgodna ze standardami unijnymi.
- mówił Czaputowicz.
To również odpowiedź na zarzuty totalnej opozycji, która protestuje przeciwko reformie sądownictwa i manifestuje w obronie sędziów Sądu Najwyższego. Zgodnie z obowiązującą ustawą, sędziowie, którzy ukończą 65. rok życia przejdą w stan spoczynku. Dotyczy to m.in. Małgorzaty Gersdorf, dotychczasowej pierwszej prezes SN.
- Pani prof. Gersdorf na spotkanie z prezydentem Dudą wejdzie jako I Prezes Sądu Najwyższego i wyjdzie z niego jako I Prezes Sądu Najwyższego. Jej kadencja trwa 6 lat i żadne postanowienia wydawane przez Prezydenta na podstawie niekonstytucyjnej ustawy tego nie zmienią - grzmiała dziś posłanka Nowoczesnej Kamila Gasiuk-Pihowicz. Szef MSZ Jacek Czaputowicz podkreśla jednak, że "demokratycznie wybrana władza w Polsce postępuje zgodnie ze standardami przyjętymi w Europie, choć może to nie podobać się opozycji, przyzwyczajonej do wygód podczas rządów koalicji PO-PSL".
Uważamy, że to nic złego, że wiek 65 lat dla sędziów SN jest taki sam, jak dla innych profesji, innych zawodów, że zgodnie z polską konstytucją, to parlament ustala wiek przejścia w stan spoczynku, uważamy, że postępujemy zgodnie ze standardami europejskimi, ale jesteśmy otwarci na dialog.