Rzecznik Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej, mjr Dariusz Sienicki, poinformował, że Ramadan N. działał wspólnie z innymi członkami grupy przestępczej, organizując nielegalne przekraczanie granicy na terytorium Polski, Niemiec i Białorusi w okresie od sierpnia 2022 do sierpnia 2023 roku.
– Oskarżony ustalał terminy oraz warunki odbioru i przewozu migrantów po ich nielegalnym przekroczeniu granicy, organizując ich transport w pobliże przejścia granicznego z Republiką Federalną Niemiec. Komunikacja i koordynacja działań odbywały się za pośrednictwem komunikatorów internetowych
– przekazał rzecznik.
Pieniądze za przemyt
Śledczy ustalili, że kierowcy przewożący migrantów otrzymywali od 250 do 700 dolarów za osobę. Środki na opłacenie kierowców, pośredników i osób pilotujących transporty oskarżony przekazywał poprzez wyznaczone osoby. Dochodzenie wykazało, że Ramadan N. uczynił z nielegalnego procederu stałe źródło dochodu, „zarabiając” w ten sposób co najmniej 48 tysięcy dolarów.
W czasie działalności grupy 53-latek legalnie przebywał w Niemczech, gdzie pod koniec ubiegłego roku postawiono mu zarzuty oszustw finansowych. Został tam osadzony w zakładzie karnym i obecnie odbywa karę pozbawienia wolności.
Sprawę prowadziła Straż Graniczna ze Sławatycz pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Zamościu, która w piątek poinformowała o zakończeniu śledztwa i skierowaniu aktu oskarżenia do Sądu Okręgowego w Lublinie.
Sąd potwierdził w rozmowie z Polską Agencją Prasową, że akt oskarżenia wobec 53-letniego Ramadana N., obywatela Syrii i Turcji, wpłynął, ale termin pierwszej rozprawy nie został jeszcze wyznaczony.
Mjr Sienicki dodał, że pozostałych 12 członków grupy przestępczej zostało już skazanych przez sąd w Lublinie na kary od 6 miesięcy do 2 lat i 6 miesięcy więzienia. Wyrok zapadł 27 marca br. i jest prawomocny.
Za udział w zorganizowanej grupie przestępczej Ramadanowi N. grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.