Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Syn byłego ministra PO poleciał do USA rozmawiać o polskim atomie. W Polsce odpowiada przed sądem

Udział Pawła G., prezesa spółki MGGP S.A. i syna byłego ministra skarbu Aleksandra Grada, w polsko-amerykańskiej misji gospodarczej poświęconej budowie pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce wywołał pytania o standardy doboru uczestników oficjalnych delegacji. Sprawa nabrała rozgłosu po publikacjach i wpisach dziennikarza śledczego Jarka Jakimczyka, który zwrócił uwagę, że przedsiębiorca jest oskarżony w toczącym się przed Sądem Okręgowym w Warszawie procesie dotyczącym korupcji na Ukrainie.

Autor:

W połowie maja 2026 r. Wojciech Wrochna, pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej, odwiedził Stany Zjednoczone, gdzie rozmawiał o sprawach energetycznych, w tym "realizacji pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce, udziału polskich firm w projekcie, współpracy w obszarze paliw i LNG oraz finansowania strategicznych inwestycji energetycznych".

Obserwuj Niezalezna.pl w Google! Wejdź na nasz profil, a następnie kliknij „Obserwuj w Google”

Jak zaznacza Ministerstwo Energii, najważniejszym elementem wizyty były rozmowy przedstawicielstwa Polskich Elektrowni Jądrowych z partnerami amerykańskimi oraz "misja gospodarcza polskich przedsiębiorstw zaangażowanych w realizację projektu budowy pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce".

Ministerstwo Energii poza serią wpisów w serwisie X nie poświęciło wizycie zbyt wiele uwagi - próżno szukać informacji na stronach resortu. Wspomniana misja gospodarcza, nosząca nazwę #PL2US, zorganizowana została przez IGEOS Nuclear (Izbę Gospodarczą Energetyki i Ochrony Środowiska) we współpracy z Nuclear Energi Institute (NEI) z Waszyngtonu, a także z energetycznymi gigantami Westinghouse, Bechtel oraz GE Vernova.

W skład misji weszło ok. 30 przedstawicieli strony polskiej - związanych z licznymi przedsiębiorstwami, a także spółką PEJ oraz Ministerstwem Energii. W spotkaniach brali udział po stronie amerykańskiej m.in. Chris Klein z Departamentu Stanu USA. W Białym Domu reprezentanci polskich firm i resortu spotkali się z urzędnikami m.in. amerykańskiego Departamentu Energii, w tym z zastępcą sekretarza - Jamesem Danlym. W Kapitolu odbyli z kolei spotkanie z kongresmenami - Marcy Kaptur oraz Chuckiem Fleischmannem, a także "z przedstawicielami amerykańskiego rządu i przemysłu"

Przedstawiciele misji uczestniczyli również w zorganizowanej przez NEI konferencji Nuclear Energy Policy Forum.

"Dziękujemy Ambasadzie RP w Waszyngtonie i Paweł Luzak za wspaniałą organizację oraz stworzenie przestrzeni do integracji przedstawicieli polskiej misji z amerykańskim środowiskiem dyplomatycznym oraz przemysłowym. To było wyjątkowe zwieńczenie naszej wspólnej pracy i czasu poświęconego na budowanie relacji"

– przekazała IGEOS Nuclear we wpisie z 14 maja.

Syn byłego ministra PO wśród uczestników wydarzenia

Jak napisał Jakimczyk, „pełnomocnikowi rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Wojciechowi Wrochnie w rozmowach w Waszyngtonie dot. budowy elektrowni jądrowej na Pomorzu towarzyszył syn b. ministra skarbu Aleksandra Grada, oskarżony o korupcję jako prezes spółki MGGP S.A., którą reprezentował w USA”.

Sprawa dotyczy jednej z najważniejszych inwestycji planowanych przez państwo polskie. Budowa elektrowni jądrowej na Pomorzu ma być realizowana we współpracy z amerykańskim konsorcjum Westinghouse-Bechtel i stanowi kluczowy element strategii bezpieczeństwa energetycznego Polski.

Proces korupcyjny ze Sławomirem Nowakiem w tle

Centralnym punktem publikacji Jakimczyka jest status procesowy Pawła G. Dziennikarz przypomina, że przedsiębiorca zasiada na ławie oskarżonych w procesie, którego najbardziej rozpoznawalnym uczestnikiem jest były minister transportu i polityk Platformy Obywatelskiej Sławomir Nowak.

Jak czytamy we wpisie, chodzi o sprawę dotyczącą działalności Ukravtodoru, ukraińskiego odpowiednika Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, którym Nowak kierował w latach 2016–2019.

„Według aktu oskarżenia, który skierowała do sądu Prokuratura Okręgowa w Warszawie, Paweł G. jako prezes spółki rodzinnej MGGP S.A. miał opłacić dwie faktury za fikcyjne usługi doradcze Europe Partners, prywatnej spółki Sławomira Nowaka”

– napisał Jakimczyk.

Według śledczych korzyść ta miała mieć związek z zabiegami o uzyskanie kontraktu publicznego na Ukrainie. Jak zaznacza autor publikacji, zgodnie z ustaleniami organów ścigania „w zamian za tę korzyść Sławomir Nowak miał wspierać MGGP S.A. w zabiegach o uzyskanie zamówienia publicznego, które dotyczyło obsługi autostrad w obwodzie lwowskim”.

Jednocześnie sam dziennikarz odnotowuje stanowisko oskarżonych. „Oskarżeni i ich obrona podnoszą, że MGGP S.A. żadnego zamówienia od Ukravtodoru nie uzyskało” – czytamy we wpisie.

Proces nadal trwa, a sąd nie wydał jeszcze wyroku. Wszystkim oskarżonym przysługuje domniemanie niewinności.

MGGP liczy na udział w największej inwestycji w historii Polski

W publikacji znalazł się także opis powiązań właścicielskich spółki MGGP. Jak zaznacza Jakimczyk, firma kontrolowana jest przez Fundację Rodziny Gradów oraz fundację związaną z rodziną Franciszka Grybosia, wieloletniego partnera biznesowego Aleksandra Grada.

Dziennikarz zwraca uwagę, że wśród właścicieli najbardziej rozpoznawalną postacią pozostaje były minister skarbu w pierwszym rządzie Donalda Tuska.

„Właściciele MGGP S.A., wśród których najbardziej rozpoznawalną postacią jest b. poseł PO i minister skarbu w pierwszym rządzie Donalda Tuska, najwyraźniej liczą na udział ich firmy w zamówieniach w związku z inwestycją naszego państwa w budowę reaktora atomowego w Choczewie”

– czytamy we wpisie.

MGGP S.A. w konsorcjum z Drees & Sommer złożyła ofertę na Generalnego Inżyniera Kontraktu lotniska budowanego w ramach Centralnego Portu Komunikacyjnego (Port Polska). Po rozstrzygnięciu przetargu, w którym wygrało konsorcjum z Hill International, MGGP złożyła odwołanie do KIO.

Kulisy wyboru uczestników delegacji

Jakimczyk opisał również kulisy tworzenia delegacji biznesowej, o czym rozmawiał z Bogdanem Plichem, dyrektorem generalnym Izby Gospodarczej Energetyki i Ochrony Środowiska, która współorganizowała przedsięwzięcie.

„Zainteresowanie było bardzo duże, ale z grona ok. 80 zgłoszonych firm ze względu na ograniczenia logistyczne mogliśmy wybrać jedynie 25 osób jako przedstawicieli polskiego biznesu”

– relacjonował Plich.

Według niego selekcja odbywała się wspólnie z przedstawicielami firm Bechtel i Westinghouse. Pierwszeństwo miały podmioty, które potencjalnie mogą uczestniczyć w realizacji projektu jądrowego. Wśród przedsiębiorstw wskazanych przez rozmówcę znalazły się m.in. Budimex, Mostostal Kraków, Mostostal Siedlce, Famak Ferrum oraz Wafapomp.

„Nie mieliśmy wiedzy o procesie”

Najbardziej interesujący fragment rozmowy dotyczył wiedzy organizatorów na temat sytuacji prawnej prezesa MGGP. Plich przyznał, że nie miał świadomości, iż Paweł G. występuje w procesie dotyczącym korupcji.

„Gdybym wcześniej o tym wiedział, to my jako IGEOS nie zmienilibyśmy decyzji. Być może zasugerowalibyśmy uwzględnienie tej okoliczności Amerykanom i oni by wtedy inaczej potraktowali zgłoszenie firmy z Tarnowa”

– powiedział. Jednocześnie dodając, że Ministerstwo Energii nie uczestniczyło w procesie wyboru przedstawicieli biznesu.

Pytania o standardy państwa

W końcowej części swojego materiału Jakimczyk podniósł kwestię odpowiedzialności za wizerunek państwa przy realizacji strategicznych projektów. „Póki co w stosunku do prezesa MGGP S.A. Pawła G. jako oskarżonego obowiązuje oczywiście domniemanie niewinności” – czytamy.

Jednocześnie zaznaczył, że administracja publiczna powinna brać pod uwagę również ryzyko reputacyjne.

Zdaniem dziennikarza obecność osoby oskarżonej o korupcję w delegacji mogłaby zostać odebrana przez zagranicznych partnerów jako sygnał niewystarczającej dbałości o standardy antykorupcyjne przy projektach o strategicznym znaczeniu.

Po publikacji śledztwa pojawił się apel o zmianę procedur

Dzień po opublikowaniu obszernego materiału dotyczącego udziału Pawła G. w delegacji do Stanów Zjednoczonych Jarek Jakimczyk wrócił do sprawy. Tym razem nie skupiał się już na samych okolicznościach wyjazdu, lecz na procedurach, które jego zdaniem powinny obowiązywać przy organizowaniu zagranicznych misji z udziałem przedstawicieli państwa.

"Terminem 'wirówka' potocznie określa się głęboką weryfikację przez ABW kandydatów na stanowiska kierownicze w państwie i jego spółkach"

– napisał dziennikarz.

W jego ocenie - podobna logika powinna obowiązywać również w przypadku przedsiębiorców uczestniczących w oficjalnych delegacjach rządowych. Jakimczyk wskazał, że chodzi nie tylko o bezpieczeństwo państwa, ale również o kwestie reputacyjne.

„CBA powinna sprawdzać uczestników delegacji”

Najbardziej zdecydowany fragment wpisu dotyczy roli służb państwowych. "CBA powinna sprawdzać, czy przedsiębiorcy, towarzyszący członkom rządu w delegacjach zagranicznych nie są oskarżeni o korupcję" – ocenił.

Jakimczyk podkreśla jednocześnie, że nie chodzi o kwestionowanie zasady domniemania niewinności. Wprost zaznacza, że osobom oskarżonym przysługuje pełnia praw procesowych. Jego zdaniem problem pojawia się jednak wtedy, gdy osoby takie stają się częścią oficjalnych przedsięwzięć organizowanych przez państwo i reprezentują Polskę podczas rozmów prowadzonych z zagranicznymi partnerami.

"To kwestia wizerunku i reputacji państwa w przypadku zmaterializowania się ryzyka skazania prawomocnym wyrokiem osób, którym przysługuje prawo do domniemania niewinności"

– czytamy we wpisie z soboty.

Co więcej - według niego przypadek udziału Pawła G. w rozmowach dotyczących budowy elektrowni jądrowej powinien zostać przeanalizowany pod kątem tworzenia nowych standardów dla administracji publicznej.

„Przypadek udziału oskarżonego o korupcję na Ukrainie prezesa spółki MGGP S.A. i syna b. polityka PO Aleksandra Grada Pawła G. w rozmowach w sprawie budowy elektrowni jądrowej na Pomorzu (...) powinien zostać poddany analizie w celu stworzenia odpowiednich praktyk”

– ocenił.

Zdaniem autora takie rozwiązania mogłyby pomóc „zapobiec kłopotliwym sytuacjom na arenie międzynarodowej i wynikającym z nich ewentualnym szkodom dla racji stanu”.

 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska