Mateusz Morawiecki złożył życzenia wszystkim radiowcom z okazji ich święta, przypadającego na sobotę 13 lutego. - Życzę jak najlepszych warunków pracy i jak najpełniejszej, niczym nie krępowanej wolności wypowiedzi - napisał premier. Nie zabrakło także wspomnień z dawnych lat.
Dziś obchodzony jest Światowy Dzień Radia, proklamowany przez UNESCO w 2011 roku z inicjatywy Hiszpanii. Święto upamiętnia rozpoczęcie nadawania przez rozgłośnię Narodów Zjednoczonych, powstałą w 1946 roku. Świętują także polscy radiowcy, o których wspomniał premier Mateusz Morawiecki.
- Radiofonia to wspaniały wątek wielkiej polskiej historii. Do września 1939 nasze rozgłośnie były europejskimi potęgami zarówno pod względem skali, jak i jakości swej pracy. Czasem ich wielkiej chwały były tygodnie walki Polaków z niemieckimi i sowieckimi najeźdźcami
- napisał na Facebooku.
- Potem ich wielką rolę pełniło powstańcze Radio "Błyskawica". Nie sposób przecenić roli polskich radiowców, od blisko już stu lat działających w kraju i za granicą. Dla mnie niezapomniane będą m.in. setki audycji Radia Solidarność Walcząca, nadawanych pomimo kolosalnych środków, angażowanych przez reżim komunistyczny w celu jego zniszczenia
- dodał szef rządu.
Wszystkim niegdysiejszym i współczesnym ludziom Radia składam podziękowania i wyrazy szacunku. Dzisiejszym i przyszłym radiowcom życzę jak najlepszych warunków pracy i jak najpełniejszej, niczym nie krępowanej wolności wypowiedzi.
Premier pokazał przy okazji, jak wyglądał jeden z nadajników używanych przez Radio Solidarności Walczącej.