Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Straż Graniczna zamieściła wpis o znalezionych balonach. Lakoniczny komunikat w sieci

W sieci pojawiła się kolejna informacja od służb na temat balonów, które nadleciały nad Polskę z Białorusi w wigilijny wieczór. Po wpisach Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych i policji, teraz o znalezieniu dwóch obiektów poinformowała - dość lakonicznie - Straż Graniczna. Czy chodzi o balony, które pojawiły się nad Polską 24 grudnia? Tego nie wiadomo. Jeśli tak, byłyby to ujawnione obiekty nr 8 i nr 9. Z około 60.

25 grudnia polska opinia publiczna została poinformowana, że w wigilijno-bożonarodzeniową noc, nad Polską znalazły się obiekty, które nadleciały ze strony Białorusi. 

Co, kiedy i ile?

"W nocy obserwowano wloty w polską przestrzeń powietrzną obiektów z kierunku Białorusi. Po przeprowadzeniu szczegółowych analiz stwierdzono, że były to najprawdopodobniej balony przemytnicze, poruszające się zgodnie z kierunkiem i prędkością wiatru. Lot wszystkich obiektów był nieprzerwanie monitorowany przez systemy radarowe" - napisało przed południem w Boże Narodzenie Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.

25 grudnia nasz portal próbował dowiedzieć się od służb czegoś więcej w tej sprawie.

"Ile dokładnie obiektów wleciało z Białorusi na terytorium Polski, a ile po kilkunastu godzinach zdołano odnaleźć? W służbach nadzorowanych przez Marcina Kierwińskiego nie sposób tego ustalić. W Komendzie Głównej Policji nie wiedzą, a w biurze prasowym Ministerstwa Sprawa Wewnętrznych i Administracji nie odbierają telefonów"

- informowaliśmy w Boże Narodzenie po godzinie 17.00.

Ppłk Jacek Goryszewski, rzecznik DORSZ wskazał jedynie, że mowa o "kilkudziesięciu naruszeniach polskiej przestrzeni powietrznej, najprawdopodobniej przez balony". Według ustaleń TV Republika, obiektów było ok. 60.

24 godziny po pierwszym komunikacie Dowództwa Operacyjnego w tej sprawie, głos zabrała policja.

- 24 grudnia około godziny 21:00 z DO RSZ otrzymaliśmy informację, że z terytorium Białorusi nad Polskę wleciało kilkadziesiąt obiektów latających, najprawdopodobniej tzw. balonów przemytniczych. Policjanci niezwłocznie podjęli czynności w celu ich odnalezienia i zabezpieczenia. Dotychczas odnalezionych zostało 7 takich obiektów, 4 na terenie woj. podlaskiego, 3 na terenie woj. lubelskiego

- napisała 26 grudnia przed południem w serwisie X polska policja.

Było wojsko, policja, to teraz Straż Graniczna

Kolejny wpis pojawił się dzisiaj, tym razem na profilach Straży Granicznej.

Po 13.00 w sobotę, ponad 60 godzin po pierwszych informacjach o naruszeniu przestrzeni powietrznej, na profilu Podlaskiego Oddziału SG pojawiła się informacja, że funkcjonariusze "ujawnili 2 balony meteorologiczne", które "przenosiły z Białorusi do Polski pakunku z papierosową kontrabanda wartą ponad 46 tys. zł".

Czy to balony, które wtargnęły w polską przestrzeń wieczorem 24 grudnia? Tego nie wiadomo. Jeśli tak, byłoby to potwierdzonych 9 znalezionych obiektów z ok. 60. Zostało zatem ok. 50.

Już wcześniej portal niezalezna.pl informował o pewnym chaosie związanym z poszukiwaniem obiektów. SG odesłała nas do policji, a policja szczegółowej wiedzy w tym temacie nie posiadała. Wcześniej zaś wojsko wskazało, że właściwym źródłem informacji będą właśnie… policja i Straż Graniczna.

 

- To wszystko ma cel zupełnie inny niż teraz widzimy. Nie chodzi tylko o przemyt, nie chodzi o puszczenie dronów. To jest tylko testowanie i przygotowywanie do czegoś większego. Dlatego warto też na to patrzeć poważnie, bo za tym stoi coś dużego - komentowała dziś całą sprawę w TV Republika Katarzyna Gójska, redaktor naczelna "Nowego Państwa".

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane