Spotkanie obu ministrów odbyło się dzisiaj w Zamościu, w siedzibie 18. Pułku Przeciwlotniczego.
"W 18 Pułku Przeciwlotniczym w Zamościu, minister Mariusz Błaszczak spotkał się z ministrem obrony Republiki Federalnej Niemiec Borisem Pistoriusem. Na spotkaniu omówione zostały kwestie związane m. in. z sytuacją bezpieczeństwa w regionie"
- poinformowało w poniedziałek przed południem MON na profilu na Twitterze.
W 18 Pułku Przeciwlotniczym w #Zamość, minister @mblaszczak 🇵🇱 spotkał się z ministrem obrony Republiki Federalnej Niemiec 🇩🇪Borisem Pistoriusem. Na spotkaniu omówione zostały kwestie związane m. in. z sytuacją bezpieczeństwa w regionie. pic.twitter.com/XE3iv4Lpmc
— Ministerstwo Obrony Narodowej 🇵🇱 (@MON_GOV_PL) July 3, 2023
Szef MON zapowiedział, że po spotkaniu obaj ministrowie odwiedzą stacjonujących w Polsce niemieckich żołnierzy obsługujących rozlokowane w regionie wschodniej granicy przeciwlotnicze zestawy Patriot.
- Doceniamy obecność tych baterii na ziemi polskiej - podkreślił.
Minister @mblaszczak: Doceniamy obecność 🇩🇪 #Patriot na polskiej ziemi. Mamy świadomość zagrożeń i tego co dzieje się za naszą wschodnia granicą. Te zagrożenia są wciąż aktualne. Ustaliliśmy żeby system #Patriot był w 🇵🇱 przynajmniej do końca roku. pic.twitter.com/KTTsF883dZ
— Ministerstwo Obrony Narodowej 🇵🇱 (@MON_GOV_PL) July 3, 2023
- Polska odgrywa ważną rolę, jeśli chodzi o wsparcie dla Ukrainy - to przecież przez Polskę przebiegają wszystkie dostawy sprzętu dla Ukrainy. Cieszymy się z tego, że ten system (obrony przeciwlotniczej) został rozbudowany - mamy amerykańskie Patrioty, niemieckie Patrioty, a więc mamy system, który chroni te dostawy na Ukrainę; to ważne ze względu na zagrożenia rosyjskie
– mówił Błaszczak, wskazując m.in. na działalność szpiegowską ws. dostarczanego na Ukrainę sprzętu.
Wskazując na zagrożenia - wciąż pogłębiające się wpływy Rosji na Białorusi, relokację tam najemników z Grupy Wagnera oraz rozmieszczenie na Białorusi rosyjskiej broni jądrowej - Błaszczak podkreślił, że "jesteśmy zainteresowani tym, by niemiecki system Patriot był obecny na ziemi Polski przynajmniej do końca tego roku".
Szef MON powiedział, że rozmowa z jego niemieckim odpowiednikiem dotyczyła również współpracy obu przemysłów obronnych - choć, jak zaznaczył, nie są to bezpośrednie obszary odpowiedzialności resortów obrony ani w Polsce, ani w Niemczech.
- Ale włączyliśmy się w te negocjacje - one nie są łatwe; rzeczywiście mogliśmy wczoraj przeczytać w "Der Spiegel", że są jakieś nieporozumienia. Zidentyfikowaliśmy trzy punkty - jeden rozwiązaliśmy, liczę na to, że rozwiążemy też kolejne dwa - wskazał szef MON.
- Z mojej strony, z polskiej strony jest tu pełna otwartość, gdyż zależy nam na tym, żeby wspierać Ukrainę, żeby współpracować na tym polu z naszym niemieckim sąsiadem
- oświadczył Błaszczak.
Minister @mblaszczak: Rozmawialiśmy także o współpracy przemysłowej. Włączyliśmy się w negocjacje. Z polskiej strony jest pełna otwartość. Chcemy wspólnie wspierać Ukrainę. pic.twitter.com/8uk2ch01iP
— Ministerstwo Obrony Narodowej 🇵🇱 (@MON_GOV_PL) July 3, 2023
Położone w pobliżu granicy z Ukrainą obszary Zamojszczyzny i Lubelszczyzny to teren, gdzie na początku roku rozlokowane zostały niemieckie przeciwlotnicze i przeciwrakietowe zestawy Patriot. Propozycję dyslokacji tego sprzętu na wschodniej granicy Polski wysunęła pod koniec 2022 r. ówczesna minister obrony Niemiec Christine Lambrecht, po tym jak w listopadzie na teren Polski wleciała rakieta, która spadła w przygranicznym Przewodowie, zabijając dwie osoby