Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Spotkanie Nawrocki-Trump w cztery oczy. Nowe informacje ws. wizyty polskiego prezydenta w USA

Nie tylko udział w urodzinowej gali Donalda Trumpa, ale także bezpośrednia rozmowa prezydentów Polski i USA. Karol Nawrocki podczas wizyty w Waszyngtonie odbędzie spotkanie „w cztery oczy” z amerykańskim przywódcą. Jak przekazał szef Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz, rozmowy mają dotyczyć kluczowych kwestii związanych z bezpieczeństwem Polski, relacjami dwustronnymi oraz współpracą gospodarczą i energetyczną.

Autor:

Prezydent Karol Nawrocki otrzymał zaproszenie na urodziny przywódcy USA Donalda Trumpa. Głowa państwa polskiego ma do Stanów Zjednoczonych udać się w niedzielę. Wizyta nie będzie miała charakteru oficjalnego.

Informację o wizycie prezydenta Nawrockiego w USA potwierdził Marcin Przydacz w mediach społecznościowych:

Nawrocki-Trump. Będzie spotkanie "sam na sam"

W czwartek, Marcin Przydacz informował na konferencji prasowej, że prezydent Nawrocki w Waszyngtonie będzie rozmawiał z Donaldem Trumpem bezpośrednio „o zasadniczych sprawach dotyczących polskiego bezpieczeństwa, stosunkach dwustronnych i współpracy energetyczno-gospodarczej”, w tym również o kwestii stałych baz wojskowych USA w Polsce.

Dziś na antenie RMF FM szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej powiedział nieco więcej na temat wizyty polskiego prezydenta w USA. Poinformował, że w planach są rozmowy zarówno z prezydentem Trumpem, jak i środowiskiem politycznym w Waszyngtonie. 

W poniedziałek są przewidziane spotkania na Kapitolu i są przewidziane także i w niedzielę spotkania

– mówił Przydacz.

Dodał, że "głównym przyczynkiem jest udział w uroczystości, jaką są 80. urodziny prezydenta Stanów Zjednoczonych i raczej popatrzmy na to jako na pewnego rodzaju wyróżnienie Polski, że akurat polski prezydent jest na urodziny zapraszany, co świadczy o bardzo dobrych relacjach osobistych".

Zapytany o to, czy dojdzie do spotkania prezydentów Polski i USA w "cztery oczy" odparł twierdząco. 

Szef Biura Polityki Międzynarodowej został zapytany także o informacje opublikowane przez dziennik „New York Times”. Gazeta, powołując się na dwóch wysokich rangą europejskich urzędników, podała, że Stany Zjednoczone planują istotnie ograniczyć liczbę swoich myśliwców oraz okrętów przeznaczonych do działań NATO w Europie. Według tych doniesień sojusznicy mieli zostać poinformowani o planach na początku czerwca. Jak wynika z ustaleń „NYT”, redukcje miałyby objąć zmniejszenie liczby myśliwców F-16 i F-15E z około 150 do 100 maszyn, ograniczenie liczby morskich samolotów patrolowych z 26 do 15, a także wycofanie wszystkich samolotów przeznaczonych do tankowania w powietrzu, które dotychczas pozostawały do dyspozycji Europy.

Zdaniem Przydacza, instytucją współpracującą z Pentagonem nad nową strategią obecności amerykańskich sił jest przede wszystkim Ministerstwo Obrony Narodowej. "To MON powinien wiedzieć i MON powinien informować. Kancelaria Prezydenta wie o tym oczywiście, że Stany Zjednoczone chciałyby ograniczenia pewnej obecności w Europie" – tłumaczył.

Pytany o to, czy Kancelaria Prezydenta dysponowała wcześniej szczegółami opisanymi przez „New York Times”, odparł, że osobiście nie posiadał takich informacji. "MON powinno mieć taką wiedzę. Jeśli miało, to powinno ją przekazać do Kancelarii Prezydenta – nie przekazało" - dodał.

 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, RMF FM

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska