Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Suski: Nikt nie ma wątpliwości, że Putin byłby zdolny do zabicia polskiego prezydenta w zemście za Gruzję

Dzisiaj nie można mówić, że Putin jest niezdolny do zabijania ludzi. Kiedy widzimy zbrodnie na Ukrainie, to nikt nie mam wątpliwości, że Putin byłby zdolny do zabicia Lecha Kaczyńskiego w zemście za Gruzję – powiedział w „Politycznej kawie” Tomasza Sakiewicza Marek Suski, poseł Prawa i Sprawiedliwości.

- Bardzo dużo wiemy, co się stało naprawdę na lotnisku smoleńskim, nie mamy żadnych wątpliwości, że to był zamach. Natomiast jesteśmy w sensie procesowym w trudniejszej sytuacji [niż Australijczycy], będziemy to poprawiać i finał będzie [na forum międzynarodowym]

- powiedział w piątek w rozmowie z Katarzyną Gójską w Polskim Radiu Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości.

"Trzeba jeszcze wziąć odpowiedzialność osobistą i tutaj o wielu rzeczach wiemy, mamy przeświadczenia, które wydają się oczywiste, ale z punktu widzenia procesu karnego, a to jest trybunał karny, przeświadczenia niewiele mogą, mają niewielkie znaczenie. Krótko mówiąc, musimy nad tym popracować, ale warunki są lepsze niż były przedtem" - stwierdził prezes PiS. 

Tomasz Sakiewicz zapytał o te słowa swoich gości, Marka Suskiego i Jana Filipa Libickiego.

Sytuacja jest taka, że dzisiaj nie można mówić, że Putin jest niezdolny do zabijania ludzi. Te wszystkie przykłady, które mieliśmy w historii eliminowanie przeciwników politycznych były pomijane, nie były brane pod uwagę. Mówiliśmy tu o Katyniu, że tez była cenzura. Opowiadano, że Putin to fajny facet, który wspiera sport europejski, jest przyjazny dla Europy. A dzisiaj, kiedy widzimy zbrodnie na Ukrainie, związanych ludzi zabija się strzałem w tył głowy, to nie ma dziś nikt wątpliwości, że Putin jest zdolny do takich zbrodni, bo tych zbrodni dokonuje na oczach całego świata. Dziś w telewizji na całym świecie te zbrodnie widzimy. Dziś nikt nie ma wątpliwości, że Putin byłby zdolny do zabicia polskiego prezydenta w zemście za Gruzję. Przecież to Lech Kaczyński zorganizował opinię publiczną, międzynarodową, prezydentów, którzy pojechali do Gruzji bronić niepodległości tego kraju przed napadem Rosjan. To wszystko dzisiaj jest tak oczywiste, że każdy kto będzie twierdził inaczej, nie ma żadnych podstaw

– mówił poseł PiS Marek Suski.

Przypomniał, że po tej katastrofie, raport Anodiny – cały pełen kłamstw – został przyjęty przez rząd Donalda Tuska jako podstawę do stwierdzenia, że to była katastrofa i nie ma żadnych przesłanek, że zachodziły tam elementy zbrodni.

Dziś to wszystko legło w gruzach. A krytykowana komisja smoleńska, pracująca pod kierownictwem Antoniego Macierewicza wykazała z całą pewnością, że raport Anodiny i raport Platformy o tej katastrofie to był stek kłamstw pisany pod dyktando Rosji

– podał.

My od początku wiedzieliśmy, że było inaczej, niż próbował przedstawić to Tusk. Dziś z resztą Tusk też próbuje jeszcze na ten temat coś kłamać, ale te kłamstwa są już tak oczywiste, że całe społeczeństwo, nawet jeśli nie popiera Prawa i Sprawiedliwości,  to widzi naocznie, że to, co się tam stało, to jest najbardziej prawdopodobne i jedyna teza, że był to zamach" – dodał.

Jak opozycja odniesie się do raportu komisji smoleńskiej. Czy jeśli państwo dostaną taki raport, to będą go państwo w stanie przyjąć? – pytał redaktor Sakiewicz.

Senator PSL-Koalicji Polskiej Jan Filip Libicki stwierdził, że jeśli raport się pojawi 10 czy11 kwietnia i będzie zawierał tysiąc, czy dwa tysiące stron, to go przeczyta i wówczas się wypowie.

Zapoznam się z nim i jeśli mnie przekona, to nie będę miał problemu, żeby zdanie zmienić. Do tej pory oficjalnym raportem dla mnie jest raport komisji Millera

– ocenił Libicki.

Do słów senatora PSL odniósł się poseł Suski.

Bardzo się dziwię, że pan senator mówi, że dla niego takim oficjalnym, uznawanym reportem jest raport Millera, który jest całkowicie nieoparty o badanie i na podstawie żadnych, zerowych dowodów. Jest na podstawie przepisanych tez z raportu Anodiny i to dla pana senatora jest rzecz święta. Natomiast dokładne, kilkuletnie badania które wykazały, że tamten raport to są kompletne kłamstwa

– zakończył Marek Suski.

 

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane