W maju 2021 roku Agnieszka Z. pędziła samochodem w okolicach Aleksandrowa
Łódzkiego. Jechała bardzo agresywnie z prędkością 120 km/h, mimo że obowiązywało ograniczenie do 50 km/h. Zaczęła wyprzedzać inne samochody, zjechała na przeciwległy pas i w tym momencie uderzyła w dwa motocykle, którymi jechało troje przyjaciół. Niestety wszyscy zginęli.
Staż dentystyczny i nie tylko
Wypadek spowodowała 23-letnia Agnieszka Z., studentka stomatologii, pochodząca z rodziny łódzkich lekarzy. Jej matka prowadzi gabinet ortodontyczny, a ojciec jest lekarzem internistą. W trakcie śledztwa ustalono, że motocykliści przekroczyli dozwoloną prędkość, ale nie było wątpliwości, że tragedię spowodowała Agnieszka Z. ze względu na ogromną prędkość i wyjątkową brawurę przy wyprzedzaniu.
Skazał ją najpierw Sąd Rejonowy w Zgierzu, a następnie po apelacji Sąd Okręgowy w Łodzi. Prawomocnie została skazana na pięć lat więzienia. Wydawało się, że sprawa jest zakończona i Agnieszka Z. trafi za kratki. Jednak kilka miesięcy po wyroku Sąd Rejonowy w Zgierzu odroczył wykonanie kary na okres trzech miesięcy. Argumentowano wtedy, że nagłe przerwanie stażu stomatologicznego pociągnęłoby za sobą zbyt ciężkie skutki zawodowe dla skazanej. Tym samym sąd pozwolił jej ukończyć staż i rozwijać się zawodowo.
Już wtedy prokuratura sprzeciwiała się temu, podkreślając, że kwestie zawodowe nie mogą stać na przeszkodzie wykonaniu kary. Sytuacja głęboko oburzyła bliskich ofiar. Kamil, brat zmarłego Przemysława, załamał się, zdarzało mu się spać na nagrobku brata. Później zmarł.
Obrońcy Agnieszki Z. złożyli wniosek o kolejne odroczenie kary. Tym razem chodziło o chorobę skazanej. Biegły psychiatra uznał, że skazana z powodu swojego stanu nie może odbywać kary, a w czerwcu tego roku sąd odroczył jej wykonanie o kolejny rok. Sędzia Dorota Kłos-Wasińska mówiła podczas rozprawy, że wzięto pod uwagę opinię biegłego z dużym doświadczeniem. Nieoficjalnie wiadomo, że powodem miała być depresja.
Potrzebni biegli z innego terenu
Prokuratura chciała powołania nowych biegłych w tej sprawie. Sąd jednak nie uwzględnił wniosku, opierając się na jednym biegłym lekarzu, który pochodził z tego samego terenu co młoda dentystka oraz jej rodzice, również lekarze. Właśnie na ten fakt zwróciła uwagę prokuratura i złożyła zażalenie.
Jak poinformował nas Paweł Jasiak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Łodzi, w ocenie prokuratury złożona opinia była sprzeczna i niejasna.
W szczególności uważamy, że przedstawione schorzenia nie mogą być podstawą do odroczenia wykonania kary. Z uwagi na wyłączenie jawności nie mogę podać więcej szczegółów, aczkolwiek oczywiste jest, że tego typu dolegliwości – nawet jeżeli zaistnieją – mogą być leczone w warunkach Zakładu Karnego
– napisał rzecznik.
Podkreślił, że ponadto w powszechnej świadomości funkcjonuje już informacja o tym, że skazana pochodzi ze środowiska lekarskiego.
Prokuratura stoi na stanowisku, iż w takich wypadkach opinię powinni wydawać lekarze spoza województwa łódzkiego. Argument ten również został podniesiony w zażaleniu
– dodał Paweł Jasiak.
Prokuratura wniosła o powołanie nowych dwóch biegłych psychiatrów.
W naszej ocenie powinni to być biegli z innego obszaru terytorialnego niż województwo łódzkie. Biorąc pod uwagę natomiast możliwość – w naszej ocenie – leczenia wskazanych dolegliwości w warunkach Zakładu Karnego – ekspertyza miałaby w szczególności odnosić się również do tej kwestii. Na okoliczność tego, że jest to formalnie możliwe, Prokurator przedstawił dodatkowo stanowisko Dyrektora Biura Penitencjarnego Centralnego Zarządu Służby Więziennej
– czytamy.
Zażalenie na orzeczenie o odroczeniu kary Agnieszki Z. rozpozna 13 sierpnia Sąd Okręgowy w Łodzi.
Opieka psychiatryczna dostępna w zakładach karnych
O wspomniane stanowisko Służby Więziennej zapytaliśmy biuro dyrektora generalnego SW.
W odpowiedzi podkreślono, że osoby z odroczonym wyrokiem nie przebywają w zakładzie karnym, dlatego Służba Więzienna nie posiada ich w swojej ewidencji i nie udziela na ich temat informacji.
Wyjaśniono jednak, że m.in. skazani z niepsychotycznymi zaburzeniami psychicznymi – "wymagający oddziaływania specjalistycznego, zwłaszcza opieki psychologicznej, lekarskiej lub rehabilitacyjnej odbywają karę w systemie terapeutycznym".
Dodano, że rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 14 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobów prowadzenia oddziaływań penitencjarnych w zakładach karnych i aresztach śledczych wskazuje, że takiego skazanego umieszcza się m. in. w oddziale terapeutycznym.
W oddziale tym prowadzi się oddziaływania terapeutyczne w oparciu o opracowany indywidualny program terapeutyczny dostoswany do diagnozy klinicznej, zasobów i deficytów osoby pozbawionej wolności. Osoby pozbawione wolności mają dostęp do opieki psychiatrycznej. Wśród oddziałów terapeutycznych dla skazanych z niepsychotycznymi zaburzeniami psychicznymi lub upośledzonych umysłowo funkcjonują dwa oddziały przeznaczone dla kobiet, tj. w Zakładzie Karnym Nr 1 w Grudziądzu oraz w Zakładzie Karnym w Herbach - Oddział Zewnętrzny w Lublińcu.
– czytamy w odpowiedzi zespołu prasowego.
Podkreślono jednak, że sąd ma obowiązek odroczyć wykonanie kary pozbawienia wolności, jeśli u skazanego stwierdzono chorobę psychiczną lub inną ciężką chorobę, która uniemożliwia odbywanie tej kary, a odroczenie trwa do czasu ustania przeszkody.