Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Silny wiatr urwał skrzydła z wiatraka - FOTO

Silny wiatr w województwie łódzkim uszkadzał nie tylko dachy domów i budynków gospodarczych oraz linie energetyczne. We wsi Dmenin w powiecie radomszczańskim doprowadził do urwania skrzydeł ok. 30-metrowego wiatraka prądotwórczego. Nikt nie został poszkodowany.

Autor:

Jak przekazał oficer prasowy radomszczańskiej straży pożarnej kpt. Marek Jeziorski, strażacy zgłoszenie do tej nietypowej interwencji otrzymali po godz. 13.

"Wynikało z niego, że doszło do wybuchu i pożaru turbiny wiatrowej. Po naszym dojeździe na miejsce okazało się jednak, że elementy wiatraka, czyli korpus i potężne skrzydła, spadły na ziemię w wyniku silnego podmuchu wiatru. Siła uderzenia była bardzo duża, bo generator przebił betonową płytę, na której stał wiatrak i wbił się w ziemię na kilka metrów. Pożaru nie było"

– wyjaśnił.

Dodał, że był to pojedynczy wiatrak stojący w polu. W związku z tym nie było większego zagrożenia dla ludzi.

Działania strażaków polegały przeszukaniu terenu, zabezpieczeniu elementów turbiny oraz oleju cieknącego z generatora, aby nie spłynął on do okolicznych pól.

W czwartek strażacy w województwie łódzkim odebrali ponad 1600 zgłoszeń dotyczących interwencji przy usuwaniu skutków wichury. Zakończono przeszło 1000 z nich. Najwięcej interwencji odnotowano w powiatach: kutnowskim – 320, zgierskim – 226, łowickim – 206, łęczyckim – 120 i sieradzkim – 105.

W sumie rannych zostało sześć osób. Dwie z nich to mieszkańcy domu w Smaszkowie w gminie Błaszki, przez którą przeszła trąba powietrzna. W wyniku huraganu belka dachowa wybiła szybę w domu i wpadając do mieszkania, uderzyła w głowę śpiącą 65-letnią kobietę, która przytomna została zabrana do szpitala. Później dojechał do niej 16-letni wnuczek poraniony szkłem z wybitego okna. Ich stan jest stabilny.

Pozostali poszkodowani to kierowcy tirów, których auta przewróciły się nad ranem na drogi.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej