Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

„Dość Mercosur”. Rolnicy zablokowali S3 i stawiają ultimatum Tuskowi

Od południa droga ekspresowa S3 na odcinku między Szczecinem a Pyrzycami jest całkowicie zablokowana. Rolnicy rozpoczęli całodobowy i bezterminowy protest, który – jak zapowiadają – zakończy się dopiero wtedy, gdy ich postulaty zostaną potraktowane poważnie przez rząd Donalda Tuska. W centrum konfliktu znalazła się umowa UE z krajami Mercosur, przeciwko której coraz głośniej występują polscy producenci żywności.

Autor:

Protest rozpoczął się w poniedziałek o godzinie 12.00 na węźle Gardno w województwie zachodniopomorskim. Po wcześniejszym zabezpieczeniu terenu przez policję na trasę wjechały ciągniki i inne pojazdy rolnicze, skutecznie blokując ruch w obu kierunkach.

Utrudnienia dotyczą jednego z najważniejszych szlaków komunikacyjnych prowadzących nad Bałtyk. S3 łączy Świnoujście z południem kraju i każdego dnia korzystają z niej tysiące kierowców, a początek wakacyjnego sezonu sprawia, że ruch jest obecnie szczególnie intensywny.

Według protestujących blokada ma charakter bezterminowy i będzie prowadzona przez całą dobę.

Rolnicy: „Dość ignorowania naszych problemów”

Organizatorzy protestu podkreślają, że ich działania są efektem wielomiesięcznego narastania problemów w sektorze rolnym. Wśród najważniejszych postulatów wymieniają ograniczenie napływu produktów rolno-spożywczych z Ukrainy, zmniejszenie biurokracji oraz poprawę opłacalności produkcji.

Najwięcej emocji budzi jednak kwestia umowy handlowej między Unią Europejską a państwami Mercosur, czyli blokiem skupiającym m.in. Brazylię, Argentynę, Paragwaj i Urugwaj.

Rolnicy przekonują, że otwarcie europejskiego rynku na tańszą żywność spoza UE może doprowadzić do dalszego spadku cen skupu i pogorszenia sytuacji gospodarstw. W ich ocenie rząd Donalda Tuska nie podejmuje wystarczająco zdecydowanych działań, by zablokować rozwiązania, które – jak twierdzą – uderzają w polskie rolnictwo.

Protestujący wprost zarzucają władzom, że zgadzają się na rozwiązania zwiększające konkurencję ze strony producentów spoza Unii Europejskiej, podczas gdy europejscy rolnicy muszą spełniać coraz bardziej restrykcyjne normy środowiskowe i administracyjne.

Wśród uczestników protestu dominuje przekonanie, że politycy nie rozumieją skali problemów, z jakimi mierzy się dziś polska wieś. Stąd coraz ostrzejsza forma protestów i zapowiedzi dalszej eskalacji.

Chcą rozmowy z premierem

Rolnicy deklarują, że nie zamierzają zakończyć blokady po jednym dniu. Według uczestników protestu akcja będzie kontynuowana do czasu podjęcia realnych rozmów z przedstawicielami rządu.

Część protestujących otwarcie wskazuje, że oczekuje przyjazdu premiera Donalda Tuska i bezpośredniej rozmowy o przyszłości polskiego rolnictwa.

Kierowcy utkną w korkach. Apel o omijanie regionu

Skutki protestu odczuwają już kierowcy podróżujący przez Pomorze Zachodnie. Ruch kierowany jest na lokalne drogi, które nie są przystosowane do przejęcia tak dużego natężenia ruchu.

Oznacza to wielokilometrowe korki, wydłużony czas podróży i utrudnienia zarówno dla mieszkańców regionu, jak i turystów jadących nad morze.

O sytuacji ostrzegał również dziennikarz Republiki - Tomasz Duklanowski. Jak napisał w mediach społecznościowych, podróży do Szczecina, Świnoujścia i Międzyzdrojów lepiej dziś unikać. Zwrócił uwagę, że całodobowa blokada S3 może doprowadzić do „komunikacyjnego armagedonu”, a protestujący zapowiadają kontynuowanie akcji do czasu rozmów z ministrem rolnictwa. Duklanowski podkreślił również, że jednym z głównych postulatów jest ograniczenie importu żywności z Ukrainy oraz państw Mercosur.

Początek wakacji pod znakiem protestów

Moment rozpoczęcia blokady nie jest przypadkowy. Protest ruszył w czasie, gdy ruch na trasach prowadzących nad Bałtyk wyraźnie wzrasta. To sprawia, że skutki akcji są szczególnie odczuwalne dla kierowców.

Jeżeli protest potrwa dłużej, region może zmagać się z poważnymi problemami komunikacyjnymi przez kolejne dni. Na razie nie wiadomo, kiedy blokada zostanie zakończona, a rolnicy nie ukrywają, że są gotowi na długotrwały protest, dopóki ich postulaty nie zostaną wysłuchane.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, x.com, wydarzenia.interia.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska