W sobotę wieczorem wielkopolscy strażacy zostali powiadomieni o możliwym lądowaniu awaryjnym. Działania poszukiwawcze prowadzone były w okolicach lądowiska w Jaryszewie. Uczestniczyło w nich pięć zastępów straży pożarnej, ale nie odnaleziono żadnego samolotu.
Nieznane są bliższe dane na temat przyczyn rozpoczęcia działań poszukiwawczych. Według nieoficjalnych informacji, do straży pożarnej w sobotę późnym wieczorem wpłynęła prośba o sprawdzenie obszaru z którego odebrano sygnał alarmowy w związku z możliwym awaryjnym lądowaniem samolotu.