Jak podało Dowództwo, Mi-8 należący do Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej wykonywał lot z Obwodu Królewieckiego i przez 42 sekundy znajdował się w polskiej przestrzeni powietrznej, dokonując naruszenia na głębokość maksymalną 300 metrów.
"Lot maszyny był obserwowany przez systemy radiolokacyjne Sił Zbrojnych RP. Poderwane zostały samoloty myśliwskie, a naziemne siły i środki pozostawały w stanie gotowości. Charakter incydentu wskazuje na to, że Rosja po raz kolejny testuje gotowość naszej obrony powietrznej"
- informuje DO RSZ.
❗️ Informujemy, że 23 września br. o godz. 11.08, na północ od miejscowości Braniewo, doszło do krótkotrwałego naruszenia przestrzeni powietrznej Rzeczypospolitej Polskiej przez śmigłowiec Mi-8 Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej.
— Dowództwo Operacyjne RSZ (@DowOperSZ) September 23, 2026
Śmigłowiec wykonywał lot z Obwodu Królewieckiego.… pic.twitter.com/afULQdSeTc