Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Modowa impreza w Ministerstwie Rolnictwa. Resort: To promocja polskiej żywności

"Kluczowym elementem wynegocjowanej przez ministerstwo umowy komercyjnej było zobowiązanie najemcy do sfinansowania i zorganizowania na własny koszt strefy prezentacji oraz promocji polskiej żywności wysokiej jakości." - przekazało w oświadczeniu Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, odnosząc się do zorganizowanego w gmachu resortu pokazu mody. Sprawa wywołała szerokie oburzenie. Okazało się również, że w oświadczeniu przekazano nieprawdziwą informację o nieobecności na imprezie pracowników ministerstwa.

Przypomnijmy, że w godzinach nocnych w siedzibie Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi odbył się pokaz mody duetu projektanckiego Paprocki&Brzozowski. O sprawie poinformowali dziennikarze Telewizji Republika, którzy nie zostali wpuszczeni na wydarzenie. Jak poinformowali reporterzy, była to impreza zamknięta. 

"Rolnikom nie jest do śmiechu"

Sprawa wywołała szerokie oburzenie. 

Poseł Krzysztof Ciecióra przypomniał, że za czasów PiS w Ministerstwie Kultury odbył się m.in. pokaz tradycyjnego rzemiosła i strojów historycznych, w którym brali udział m.in. rekonstruktorzy odtwarzający życie starożytnego plemienia Gotów. "Za czasów PSL klub nocny w resorcie rolnictwa" - skomentował.

Modelki zamiast rolników, sadowników, ogrodników, pszczelarzy. Uśmiechnięta Polska. Tylko rolnikom jakoś nie jest do śmiechu...

– napisała z kolei poseł Maria Kurowska.

"Być może Stefan „Mercosour” Krajewski, urządzając prywatny pokaz mody, tak wyobraża sobie rolników na żniwach." - skomentował poseł Sebastian Kaleta.

"Promocja rodzimych produktów"

Do sprawy resort odniósł się w obszernym oświadczeniu.

Stwierdzono, że wszelkie sugestie, jakoby ministerstwo było organizatorem wydarzenia, finansowało je ze środków publicznych lub organizowało „zabawę» w gmachu urzędu, są całkowicie niezgodne z prawdą i wprowadzają opinię publiczną w błąd. "Resort nie był organizatorem ani współorganizatorem tego przedsięwzięcia." - podkreślono.

Wprost stwierdzono, że "w wydarzeniu nie brał udziału Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi, ani w żaden sposób nie byli w nie zaangażowani pracownicy merytoryczni ministerstwa".

Poseł Ciecióra zwrócił jednak uwagę, że na imprezie obecny był dyrektor generalny resortu Marek Cieśliński.

W oświadczeniu dodano, że był to w całości komercyjny wynajem powierzchni, z którego wpływy trafią do Skarbu Państwa, a "udostępnianie tego typu przestrzeni na zasadach komercyjnych jest powszechną i w pełni przejrzystą praktyką racjonalnego zarządzania mieniem państwowym".

Obserwuj Niezalezna.pl w Google! Wejdź na nasz profil, a następnie kliknij „Obserwuj w Google”

Kluczowym elementem wynegocjowanej przez ministerstwo umowy komercyjnej było zobowiązanie najemcy do sfinansowania i zorganizowania na własny koszt strefy prezentacji oraz promocji polskiej żywności wysokiej jakości. Dzięki temu wydarzenie z udziałem czołowych polskich twórców, przedstawicieli kultury, mediów oraz osób kształtujących trendy stało się skutecznym i bezkosztowym dla podatnika narzędziem promującym rodzime produkty rolno-spożywcze takie jak polskie jabłka, sery czy miody. 

– czytamy. Oceniono, że resort działał zgodnie z zasadami prawa, "z zachowaniem pełnej transparentności oraz z poszanowaniem środków publicznych, łącząc zysk finansowy z realną korzyścią wizerunkową dla polskiej żywności".

 

 

Źródło: niezalezna.pl, x.com, MRiRW

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska