Władze okupacyjne w zajętych częściowo przez wojska rosyjskie czterech obwodach na wschodzie i południu Ukrainy twierdzą, że od piątku prowadzą tam pseudoreferenda w sprawie przyłączenia tych terenów do Rosji. Działania te na okupowanych terytoriach obwodów donieckiego, ługańskiego, chersońskiego i zaporoskiego mają potrwać do wtorku.
Goszczący w sobotę w Kolnie na Podlasiu wicepremier Błaszczak mówił, że Władimir Putin postanowił odtworzyć imperium zła i posługuje się tymi samymi metodami, które znamy z kart historii.
"Dziś toczą się tzw. referenda w kilku ukraińskich obwodach. W październiku 1939 roku też na zajętych ziemiach polskich Rosja sowiecka przeprowadzała referenda. Wynik był znany. I teraz też doskonale wiemy, jaki będzie wynik"
- mówił Błyszczał. Dodał, że zarówno wtedy, jak i teraz był i jest on nieuczciwy. "Mówię o tym dlatego, żeby pokazać metody: Rosja czerwona, Rosja biała, Rosja putinowska - jest taka sama. Nic się nie zmieniła" - podkreślił.