Oskarżone w tej sprawie to była już funkcjonariuszka i była pracownica cywilna Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej oraz przedstawicielka prywatnego podmiotu diagnostycznego, który stanął do przetargu, oferując usługi medyczne.
Jak wynika z komunikatu Prokuratury Okręgowej w Białymstoku, do obowiązków dwóch pierwszych kobiet należała m.in. organizacja procedur zamówień publicznych z zakresu usług medycznych, stomatologicznych, psychologicznych i laboratoryjnych. Według śledczych w 2017 r. obie przekroczyły swoje uprawnienia i działały w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przez faworyzowane przez nie podmioty. Zarzuty dotyczą też ujawnienia tajemnicy służbowej i niszczenia dokumentów.
Była już funkcjonariuszka Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej (odeszła ze służby) przedstawicielce jednej z firm startujących w przetargu miała ujawnić dane z oferty przetargowej konkurencji, a potem umożliwić jej podmianę dokumentów w swojej ofercie tak, by miała lepszą cenę.
Pracownica cywilna Straży Granicznej stanie przed sądem pod zarzutem przekroczenia uprawnień, ale również działania na szkodę interesu publicznego w związku z kilkoma przetargami.
Chodziło o świadczenie usług psychologicznych i stomatologicznych dla cudzoziemców przebywających w Strzeżonym Ośrodku dla Cudzoziemców w Białymstoku. Miała ona przekazać przedstawicielom podmiotów biorących udział w tych procedurach informacje o przybliżonych terminach przetargów, a także poinstruować ich co do cen, jakie należy zaoferować, by wygrać przetargi.
W formie gratyfikacji kobieta, która była członkiem komisji przetargowej, miała za to dostać darmową, domową konsultację psychologiczną swojej córki. Wartość takiej konsultacji oszacowano na 100 zł.
Akt oskarżenia trafił do Sądu Rejonowego w Białymstoku. Zarzucone oskarżonym przestępstwa zagrożone są karami nawet do 10 lat więzienia.