Od wczoraj setki osób protestuje przeciwko siłowemu przejęciu Trybunału Konstytucyjnego. Organizatorzy regularnie przypominają uczestniczącym w zgromadzeniu, by uważali na rozmaite prowokacje - zarówno ze strony policji, jak i prowokatorów.
Jednego z takich mężczyzn zatrzymała policja. Zrelacjonowała przebieg interwencji.
Według relacji Komendy Stołecznej Policji, około godz. 11 jedna z organizatorek zgromadzenia zauważyła mężczyznę z zasłoniętą twarzą.
„Poprosiła go, by zdjął kominiarkę. W odpowiedzi 30-latek uderzył ją i rzucił się do ucieczki. Próbowali go zatrzymać inni uczestnicy zgromadzenia, ale mężczyzna wyrwał się i pobiegł dalej. Ostatecznie został ujęty przez policjantów zabezpieczających protest”
- czytamy.
Policjanci znaleźli przy mężczyźnie nóż, pistolet gazowy na kulki oraz odznakę z napisem „Security”, przypominającą kształtem policyjną. Miał przy sobie też narkotyki. Został przewieziony do jednostki policji, gdzie prowadzone są z nim dalsze czynności.
🚨 Niebezpieczny incydent w miejscu zgromadzenia w Alei Szucha. Około godziny 11:00 jedna z organizatorek zgromadzenia odbywającego się przed siedzibą TK zwróciła uwagę na mężczyznę, który miał zasłoniętą kominiarką twarz. Na prośbę o jej odsłonięcie, mężczyzna uderzył kobietę i rzucił się do ucieczki. Próbowali go ująć inni uczestnicy zgromadzenia, jednak 30-latek wyrwał się i zaczął biec dalej. Mężczyzna został zatrzymany przez zabezpieczających zgromadzenie policjantów. Jak się okazało posiadał przy sobie nóż, pistolet gazowy na kulki i odznakę z napisem „Security” – przypominającą kształtem policyjną. Funkcjonariusze znaleźli przy nim także narkotyki. Zatrzymany został przewieziony do jednostki Policji. Wykonywane są z nim czynności.
— Policja Warszawa (@Policja_KSP) October 31, 2026