Krótko po godz. 11 na Skwerze Czołgisty przy żagańskich koszarach żołnierze powitali prezydenta. Wcześniej przyjechał tam minister Błaszczak.
Meldunek o gotowości do wizyty złożył prezydentowi dowódca 11. Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej gen. dyw. Stanisław Czosnek; orkiestra wojskowa odegrała hymn państwowy. Potem Andrzej Duda złożył biało-czerwony winiec przed pomnikiem gen. Stanisława Maczka – dowódcy 1. Dywizji Pancernej Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie podczas II wojny światowej.
W powitaniu Andrzeja Dudy wzięli udział dowódcy wojskowi oraz przedstawiciele władz lokalnych i regionalnych. Były także kompanie honorowe wojska polskiego i amerykańskiego.
Po krótkiej uroczystości na Skwerze Czołgisty prezydent wraz z szefem MON udali się na poligon wojskowy, gdzie obejrzą wspólny pokaz wyszkolenia w wykonaniu polskich i amerykańskich żołnierzy, będzie także prezentacja sprzętu lubuskiej dywizji i amerykańskiej Pancernej Brygadowej Grupy Bojowej (ABCT). Prezydent Duda ma także porozmawiać z żołnierzami.
W Polsce żołnierze ABCT stacjonują w Żaganiu, gdzie mają swoje dowództwo oraz w Świętoszowie, Skwierzynie i Bolesławcu. Część pododdziałów brygady jest kierowanych do innych państw, m.in. do Rumunii, Bułgarii i krajów bałtyckich. Wszędzie tam Amerykanie wraz z sojusznikami uczestniczą w wielu ćwiczeniach i szkoleniach.
W lutym br. dyżur rozpoczęła czwarta zmiana ABCT tworzona przez żołnierzy Devil Brigade z 1. Dywizji Piechoty stacjonującej w Fort Riley w stanie Kansas. Podobnie jak w przypadku poprzednich zmian, do Polski i innych państw regionu została skierowana ciężka pancerna brygada licząca 3,5 tys. żołnierzy wyposażonych w 2 tys. pojazdów, w tym ciężkie pojazdy bojowe: czołgi Abrams, opancerzone transportery piechoty Bradley i haubice samobieżne.
Żagań jest nazywany "Pancerna Stolicą Polski", gdyż znajduje się tam dowództwo 11. Lubuskiej Dywizji Kawalerii pancernej, jednego z najważniejszych związków taktycznych wojsko lądowych w naszym kraju.