Jarosław Kaczyński w wywiadzie dla "Gazety Polskiej Codziennie" był pytany o czekającą Polskę batalię "z tymi, którzy chcą nam w ramach UE narzucić swoje wartości czy wręcz nas podporządkować".
Nie damy się terroryzować pieniędzmi. Nasza odpowiedź na te działania będzie jasna: nie
- powiedział "GPC" Kaczyński sugerując, że Polska może zawetować unijny budżet.
Możemy użyć "opcji atomowej", kiedy powiedzą, że użyją jej przeciwko nam, jeśli się okaże, że pseudo brak praworządności będzie wykorzystywany jako broń przeciwko Polsce, na podstawie kłamstw i innego rodzaju pomówień
- powiedział w Telewizji Republika poseł PiS Marek Suski.
Musimy się bronić. Prezes (Kaczyński-red.) powiedział "Non possumus - ani kroku w tył", będziemy bronić polskich wartości, nie damy sobie narzucić pseudowartości, i zniszczyć naszej kultury, cywilizacji oraz rodziny, o co walczyliśmy w czasach komunizmu. Europa nie jest w stanie tego docenić
- podkreślił.
Wcześniej europoseł PiS Jacek Saryusz-Wolski w programie "W punkt" wskazywał na korzyści, jakie mogłyby wyniknąć dla Polski, po zawetowaniu unijnego budżetu.
"To, że nie będzie budżetu na skutek weta, zostało przewidziane przez Parlament Europejski już wiosną"
- zauważył europoseł PiS, Jacek Saryusz-Wolski w rozmowie z red. Katarzyną Gójską.
W takim przypadku wielkości z minionego roku przenosi się automatycznie na nowy rok. Saryusz-Wolski zaznaczył, że będą to wszystkie możliwe środki, w wielkościach bardziej korzystnych dla Polski.