W sierpniu 2008 roku przez Balcarzowice i okoliczne miejscowości przeszło jedno z najsilniejszych tornad w ostatnich latach. Zniszczonych zostało wtedy 150 budynków.
W nocy z soboty na niedzielę znów warunki atmosferyczne nie były łaskawe dla tamtejszych mieszkańców. Minionej nocy strażacy odnotowali 28 zgłoszeń związanych ze skutkami nawałnicy, która przeszła nad miejscowością.
Jak przekazywała straż pożarna w aktualizowanym komunikacie 11 zgłoszeń dotyczyło uszkodzonych dachów w domach jednorodzinnych i sześć w budynkach gospodarczych. Pozostałe to zerwane linie energetyczne oraz przewrócone drzewa. Nie mamy informacji o rannych.
Z komunikatu strażaków wynika także, że dwa budynki z 11 uszkodzonych zostały wyłączone z użytkowania, decyzję w tej sprawie podjął Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego.
Łącznie na terenie województwa opolskiego odnotowano 34 interwencje związane z warunkami atmosferycznymi.
Wietrzna noc
Niespokojnie było także na Śląsku, gdzie strażacy interweniowali przeszło 70 razy. Najwięcej pracy strażacy związanej ze skutkami intensywnych opadów deszczu i silnym wiatrem mieli w gminie Rudziniec. Wyjeżdżali tam do powalonych drzew i uszkodzonych dachów.
Do sobotniego wieczora na terenie woj. śląskiego obowiązywało ostrzeżenie meteorologiczne pierwszego stopnia przed burzami. Jak poinformowało Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Katowicach, PSP interweniowała w całym regionie w sumie 73 razy, połowa wyjazdów była związana z silnym wiatrem i wiatrołomami. Nikt nie został poszkodowany.
Najwięcej pracy strażacy z PSP i OSP mieli w powiecie gliwickim, gdzie zanotowano prawie 40 interwencji, przede wszystkim w gminie Rudziniec. Komenda Miejska PSP w Gliwicach poinformowała, że zastępy strażackie wyjeżdżały tam do powalonych na jezdnię drzew i uszkodzonych dachów budynków mieszkalnych i gospodarczych. W powiecie uszkodzonych zostało osiem dachów, wszystkie w gminie Rudziniec.