Trwa akcja gaszenia ognia z udziałem zastępów zakładowej oraz państwowej straży pożarnej - przekazało w sobotnim komunikacie Biuro Komunikacji PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna.
Jak zapewniono, elektrownia Bełchatów pracuje zgodnie z krajowym zapotrzebowaniem na energię. - Nie ma żadnego zagrożenia niedoboru energii elektrycznej w sieci - podkreślono.
Spółka wyjaśniła, że w sobotę o godz. 11.00 zapalił się węgiel transportowany do bloku 14 w Elektrowni Bełchatów. "Przyczynę pożaru wyjaśni powołana w tym celu specjalna komisja - czytamy w komunikacie.
Tymczasem w Elektrowni Bełchatów😮😮
— PikuśPOL 🇵🇱 📿 (@pikus_pol) May 22, 2021
Może to wszystko co się tam ostatnio i dzisiaj dzieje to nie awaria??? Nie przypadek?🙈 pic.twitter.com/QiF8i97jPM
Jak przekazał wcześniej rzecznik wojewódzkiej straży pożarnej w Łodzi mł. bryg. Jędrzej Pawlak, zapalił się taśmociąg, który jest na wysokości około 30 metrów.
- Akcja gaśnicza jest utrudniona ze względu na dostęp do płonącego obiektu. Znajduje się on na znacznej wysokości. Jest on mniej więcej na wysokości wieżowca. Strażakom udało się ugasić wstępnie ogień, ale sytuacja pożarowa nie została opanowana. W akcję zaangażowany jest podnośnik i drabina
- poinformował.
Kolejne nagranie z pożaru w Elektrowni Bełchatów😮🙈 pic.twitter.com/eXiYsivoKg
— PikuśPOL 🇵🇱 📿 (@pikus_pol) May 22, 2021
Nie ma informacji o osobach poszkodowanych.
Do wybuchu ognia na terenie Elektrowni Bełchatów w Rogowcu (Łódzkie) doszło w sobotę ok. 11.30. Wcześniej służby informowały, że pożar wybuchł w pobliskiej Kopalni Węgla Brunatnego Bełchatów.
Dodał, że na miejsce jedzie 42-metrowa drabina z Łodzi i Grupa Operacyjna Łódzkiego Komendanta Wojewódzkiego PSP. Akcja gaśnicza jest utrudniona ze względu na dostęp do płonącego obiektu. Znajduje się on na znacznej wysokości.
Sytuacja pożarowa nie została jeszcze opanowana.
Rzecznik dodał, że ogień został zgaszony wstępnie przez instalację gaśniczą, która występuje w galeriach. Działania strażaków będą zmierzały do dogaszenia pożaru, schłodzenia elementów taśmociągu oraz oddymienia galerii.
Pożar spowodował duże zadymienie, jednak zdaniem strażaków nie zagraża ono bezpieczeństwu mieszkańców, ponieważ unosi się w górę i rozprasza. W bezpośrednim sąsiedztwie nie ma zabudowań, a miasto Bełchatów znajduje się w odległości kilkunastu kilometrów.