Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Rzegocki: Nigdy nie prowadziliśmy tak aktywnej polityki zagranicznej. To wzbudza podziw

- Trzeba pochwalić aktywność prezydenta, premiera czy szefa MSZ - taka ilość spotkań na najwyższym szczeblu, jaka miała miejscu w miesiącu poprzedzającym wybuch pełnoskalowej wojny czy w miesiącach po [wybuchu], to co udało nam się osiągnąć, wzbudza największy podziw i takiej aktywności nie było jeszcze nigdy - powiedział w TV Republika Arkady Rzegocki, szef Służby Zagranicznej, były ambasador RP w Wielkiej Brytanii.

Autor:

Arkady Rzegocki w rozmowie z Tomaszem Sakiewiczem przyznał, że wielokrotnie spotkał się w przeszłości ze zmarłą niedawno brytyjską królową Elżbietą II.

- Miałem okazję, reprezentując Rzeczypospolitą, co najmniej dwa, czasami trzy razy do roku rozmawiać z królową. To zawsze były niezwykłe spotkania z osobą, która ponad 70 lat panowała i co więcej jest chyba najbardziej znanym przywódcą na świecie - mówił.

Podkreślił, że królowa była osobą, która mocno jednoczyła Brytyjczyków. Podkreślał, że coraz częstsze były w ostatnich latach pobyty Elżbiety II w zamku Balmoral w Szkocji i "element łączący [ze Szkocją] był tutaj bardzo istotny]".

- W sumie Elżbieta II, gdy wstępowała na tron Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii, która była imperium obejmującym sporą część globu. W sumie była głową ponad 30 państw w ciągu swojego życia, a przed śmiercią - kilkunastu. Proces ewoluował w tym kierunku, że poszczególne kraje decydowały się zmienić swój ustrój. Tych kilkanaście państw - wyliczał Arkady Rzegocki.

Dodał, że trwają także związki w ramach liczącej około 50 państw Wspólnocie Narodów, Commonwealth.

Pytany o pomysł, wychodzący z Wielkiej Brytanii, o sojuszu Londynu, Warszawy i Kijowa, stwierdził, że takie głosy się pojawiają.

- Są takie środowiska i polityczne i publicyści, którzy mówią o sojuszu brytyjsko-polsko-ukraińskim. Bardzo bliska współpraca i strategiczne partnerstwo, o którym mówili nasi premierzy od kilku lat, istnieje i widzimy tę współpracę na wielu polach. Za tym idzie także zwiększone zainteresowanie Brytyjczyków Polską, które jest stosowną odpowiedzią na duże zainteresowanie Polaków Wielką Brytanią

- powiedział Rzegocki.

Polska aktywność wzbudza podziw

Zapytany o służbę zagraniczną, której szefuje, gość Tomasza Sakiewicza stwierdził, że "zmieniło się bardzo wiele" i "najwyższy czas, by docenić służbę zagraniczną".

- Jeszcze nigdy nie prowadziliśmy aż tak aktywnej polityki zagranicznej. Dyplomacja działa głównie w cieniu, więc wielu rzeczy nie widać, lub widać je dopiero post factum. Trzeba pochwalić aktywność prezydenta, premiera czy szefa MSZ - taka ilość spotkań na najwyższym szczeblu, jaka miała miejscu w miesiącu poprzedzającym wybuch pełnoskalowej wojny czy w miesiącach po [wybuchu], to co udało nam się osiągnąć, wzbudza największy podziw i takiej aktywności nie było jeszcze nigdy

- stwierdził Rzegocki.

- Mamy coraz sprawniejszą służbę zagraniczną, mamy coraz więcej placówek, jesteśmy bardzo aktywni. To, co jest ważne, to musimy wierzyć w Polskę, miejsce Polski w Europie, musimy wierzyć w to, że bez Polski Europa i świat jest po prostu gorszy - dodał.

W kwestii ukraińskiej, szef SZ przypomniał, że Polska jest hubem pomocowym w każdym zakresie.

- Nasze placówki organizują imprezy, które przypominają na całym świecie o tym, co się dzieje na Ukrainie, wspierają Ukrainę, wykorzystujemy wszystkie nasze możliwości. Co więcej, przyciągamy polskich obywateli, przyjaciół Polski. Ta inspiracja jest obopólna, to nie jest tylko tak, że polskie placówki inspirują organizacje polonijne, czy brytyjskie organizacje zainteresowane Polską, ale na odwrót. Pomysły wychodzą od organizacji polonijnych czy tych, którzy dobrze Polsce życzą i podchwytują to nasze placówki - ocenił Arkady Rzegocki.

Autor:

Źródło: TV Republika

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane