Minister w Łężanach w gminie Miejsce Piastowe wzięła udział w pikniku rodzinnym zorganizowanym przy miejscowym żłobku.
Maląg podkreśliła, że jest już po raz drugi w gminie Miejsce Piastowe i nie jest to przypadek, bo, jak dodała, jest to wyjątkowe miejsce.
"Tworząc politykę prorodzinną państwa, tworzymy taką szeroką koalicję. Koalicje rządu - poprzez programy, które przygotowujemy, włączamy do tej koalicji i wspólnie działamy z samorządowcami, do tej koalicji włączone są organizacje pozarządowe oraz kolejny komponent to są pracodawcy. Właśnie Miejsce Piastowe jest laureatem konkursu samorząd Pro Familia”
– przypomniała minister.
W ocenie Maląg, działania, które podejmuje pani wójt gminy Dorota Chilik, pokazują, jak dobrze realizować politykę prorodzinną, korzystając z pieniędzy z budżetu państwa.
Minister zwróciła uwagę, że dziś Polska, podobnie jak Europa, jest w „pułapce demograficznej”.
"Ale nasze działania jako polskiego rządu od ponad 5 lat, to przede wszystkim rodzina w centrum życia, rodzina w centrum uwagi. Ale to nie są tylko słowa, to są konkretne działania, to są konkretne programy, które zrealizowaliśmy i realizować będziemy pomimo tego, że opozycja nigdy na to nie miała pieniędzy”
– mówiła.
Wśród programów realizowanych przez rząd Maląg wymieniła m.in. "Program 500 plus", "Dobry start", program "Mama cztery plus" czy programy opieki żłobkowej.
Szefowa resortu rodziny przypomniała, że obecnie jest konsultowana strategia demograficzna 2040, która jest ściśle powiązana z Polskim Ładem.
"Polski Ład to wizja strategiczna rozwoju kraju w zakresie polityki prorodzinnej, infrastrukturalnej, gospodarczej, to tak naprawdę skok, który ma pozwolić Polsce, aby dalej była liderem na tle Europy. Nawet pomimo trudnych czasów pandemii, pomimo miliardów złotych zainwestowanych w ratowanie miejsc pracy, dalej jesteśmy liderami na tle Europy, patrząc na stopę bezrobocia, a także na bardzo dobre wskaźniki makroekonomiczne"
– stwierdziła Maląg.
Jej zdaniem, Polski Ład pokazuje kierunki, w jakim powinna Polska podążać, aby rodzina mogła się rozwijać. Maląg zaznaczyła, że Polacy chcą mieć dzieci, a rząd musi zlikwidować przeszkody, które powodują, że dzietność jest niska.
"Co jest potrzebne do tego – stabilna, konsekwentna polityka prorodzinna i my to robimy i robić będziemy. Potrzebne są programy mieszkaniowe, dobra, solidna praca i warunki w miejscu pracy sprzyjające polityce prorodzinnej. Polityka podatkowa sprzyjająca polskim rodzinom, polityka zdrowotna, ale także opieka nad dziećmi do lat trzech”
– wymieniła minister.
Maląg mówiła, że w ramach rządowego programu "Maluch plus" wydanych zostało już ponad 2 mld zł na tworzenie miejsc w żłobkach. Obecnie, jak podała, jest ponad 200 tys. miejsc w tych placówkach. Zapowiedziała, że program ten będzie się rozwijał w kolejnych latach, a jego roczny budżet ma wynieść ok. 1,5 mld zł.
"Zależeć nam będzie, aby samorządy, które chcą tworzyć miejsca opieki żłobkowej mogły to czynić i miały zabezpieczone pieniądze. A rodzice, aby ponosili jak najniższe koszty. Teraz jesteśmy w trakcie opracowań tego programu”
– powiedziała.
Maląg przypomniała również, że w Polskim Ładzie wprowadzony będzie nowy instrument wspierający rodzinę - rodzinny kapitał opiekuńczy. Zapowiedziała, że rozwiązania w ramach tego programu będą obowiązywały już w przyszłym roku.
"Na nasza polityka prorodzinna jest przede wszystkim oparta na współpracy, na diagnozowaniu potrzeb i tworzeniu takiego klimatu, aby rodzina była w centrum życia i uwagi. Bo tak naprawdę polityka prorodzinna to jest nasza polska racja stanu"
– zaznaczyła Maląg.
Minister w czwartek odwiedzi również Chorzelów, gdzie weźmie udział w pikniku rodzinnym.